LEC Versus startuje za 5 dni, czyli tyle, ile gier Oscarinin czekał na swoją pierwszą wygraną w LEC, uzyskując w pierwszych 4 KDA 1/24/9.
Toplaner swój debiut w mistrzostwa Europy zaliczył w szeregach Fnatic, dla którego grał w sumie przez 3 lata. Po 2025 roku nie znalazło się dla niego miejsce w drużynie, więc na razie na tym zakończona została jego przygoda z LEC. Jak wyglądały jego początki?
Marzec 2023
Wtedy dołączył do pierwszego składu drużyny, przechodząc z akademii, Fnatic TQ. Słynna drużyna przechodziła wtedy gorszy okres. Upseta zastąpiono Rekklesem, co pogorszyło uzyskiwane wyniki. Sezon zimowy to dziewiąte, przedostatnie miejsce. Do tak słabego składu dołączyć miał Oscarinin. Mimo tego, oczekiwania wobec nowego nabytku były wysokie. W końcu Fnatic to drużyna, która zawsze chce walczyć o zwycięstwo (mimo, że od dawna go nie ma). A oprócz tego zastąpić miał Wundera. Musiał więc pokazać się z lepszej strony, niż członek najlepszej europejskiej drużyny, G2 z 2019 roku.
Debiut…
Początek zapowiadał się tragicznie. Debiutowa gra i okropna porażka. Jako jedyny z całego meczu nie zdobył żadnego zabójstwa i ani jednej asysty. Za to przeciwny toplaner zdobył najwięcej killi w grze.
Może to tylko pechowy początek?
Skoro Odoamne był za silny, to może Irrelevant będzie trochę prostszy do pokonania? W końcu jest mniej doświadczony od Rumuna. W tym starciu Oscarinin odważnie zdecydował się na zagranie Gankplankiem. Rzadki wybór w LEC. Na pewno wymaga opanowania mechanicznego bohatera i umożliwia zadawanie ogromnej liczby obrażeń. Kupowanie ofensywnych przedmiotów nadal nie pomogło i drugi mecz stał się drugą porażką. Oscarinin wciąż pozostawał bez żadnego zdobytego zabójstwa, umarł aż 7 razy ale przynajmniej zdobył 3 asysty.
Trzecia gra i zmiana podejścia. Skoro Gankplank nie zadziałał, to trzeba skorzystać z bardziej typowych bohaterów. Wybrany został Ornn, gąbka na obrażenia, która nie ma zabijać, ale sama też nigdy nie umrze. No i jedno z tych dwóch przykazań się spełniło. Które? Podpowiedź, Hiszpan umarł tyle samo razy, co w grze przeciw Irrelevantowi.
Czwarte spotkanie, czwarta szansa na sukces i… Oczywiście czwarta przegrana. Skoro nie zadziałał Gnar, nie zadziałał Gankplank, nie zadziałał Ornn, to zadziała Jayce! I w pewnym sensie tak się stało:
Na zegarze 6:03. Ekran zasłaniany jest przez pojawiający się napis:
FNC Oscarinin has slain BDS Adam!
Udało się! Cel osiągnięty! Mamy sukces! A nie… przecież tu nie o to chodziło… Fnatic miało wygrać grę, a na to się nie zapowiada. No i przegrali. Co prawda Oscarinin zaliczył progres, pierwsze zabójstwo, aż 5 asyst i tylko (jak na niego) 6 śmierci. BDS również było zbyt dobre, tak jak wcześniej Vitality, SK i XL. Tak upłynęły 4 pierwsze mecze Oscarinina w jego debiutowym sezonie w LEC.

Czekajcie na jutro, gdy zostaną już tylko 4 dni do startu LEC 2026 Versus. Przypomnicie sobie kolejne historie albo poznacie nowe ciekawostki dotyczące najlepszej europejskiej ligi!
Wczorajsza historia:


Zostaw komentarz