Tydzień przerwy od Counter-Strike’a na najwyższym poziomie to zdecydowanie zbyt długo. Już dziś rozpoczniemy 23. sezon ESL Pro League!
Intensywne dwa tygodnie
Dla niektórych to tylko tydzień przerwy od rywalizacji najlepszych drużyn CS-a na świecie, dla innych cała wieczność. Fakty są jednak jasne – zaczynamy kolejny sezon ESL Pro League, zwanej w środowisku CS-ową Ligą Mistrzów. W przeciwieństwie do rozgrywanego na przełomie września i października ubiegłego roku poprzedniego sezonu, ten rozpocznie się fazą online, która potrwa przez ponad tydzień. Po wyłonieniu ośmiu najlepszych drużyn tego segmentu ich reprezentanci udadzą się do Sztokholmu na finały LAN-owe, które zaplanowano na weekend od 13 do 15 marca.
To jednak nie wszystko jeśli chodzi o zmiany względem poprzedniego sezonu. W rozpoczynających się już niebawem rozgrywkach nie zobaczymy wielu drużyn z czołówki, które odmówiły zaproszeń. Wśród największych nieobecnych wymieniamy przede wszystkim Vitality oraz Falcons, które zdecydowały się na chwilę oddechu od zmagań na najwyższym światowym poziomie. Zanim jednak do gry wejdą drużyny z „topki” czeka nas pierwsza faza rywalizacji, która rozpocznie się już za kilka godzin. Oto przegląd najciekawszych spotkań, na które warto dziś zwrócić uwagę.
11:30 – HEROIC vs NRG
Po szybkim odpadnięciu z PGL Cluj-Napoca reprezentanci HEROIC nie marnowali czasu – po nieco ponad tygodniu przerwy wzięli udział w rozgrywanym również w Rumunii Digital Crusade DraculaN Season 5, który zwyciężyli tracąc zaledwie jedną mapę na przestrzeni całego turnieju! Jak doskonale wiadomo nie obserwowaliśmy tam drużyn z czołowych pozycji w światowych rankingach, lecz pokonanie FlyQuest czy 100 Thieves z pewnością da podopiecznym TOBIZA sporego motywacyjnego kopa.
NRG po kompletnie nieudanym IEM-ie w Krakowie wzięło udział w Ace NA Masters, czyli turnieju zapewniającym zwycięzcy grę w mocno obsadzonym BLAST Open Rotterdam 2026. Zdominowany przed Amerykanów skład w finale nie dał żadnych szans Passion UA i zapewnił sobie udział w holenderskim turnieju, który rozpocznie się kilka dni po zakończeniu EPL-a. Jest to więc jasny sygnał dla rywali, iż NRG, mimo słabej gry w ostatnich turniejach tieru pierwszego, będzie miało ochotę na postawienie solidnych warunków.
14:00 – Astralis vs Monte
Reprezentanci legendarnej duńskiej organizacji swoim występem w Cluj-Napoce dali fanom wiele powodów do zadowolenia. Co prawda w końcowym rozrachunku nie udało im się wystąpić w play-offach, lecz momentami oglądało się ich z uśmiechem na ustach. Skład, który gra ze sobą od niespełna dwóch miesięcy stawiany jest w roli faworyta do bezbolesnego awansu dalej, lecz sądząc po ich bardzo nierównej formie w ostatnich turniejach niczego pewnym być nie można.
O ekipie Monte niewiele się ostatnio mówiło, a rozgłos w głównej mierze dała im sprzedaż Gytisa „ryu” Glušauskasa do składu ich dzisiejszych przeciwników. Byli jednak w stanie wywalczyć kwalifikację do EPL-a dzięki zwycięstwu podczas listopadowego Dreamhacka. Podopieczni kakafu tułają się ostatnio po turniejach niższej rangi, gdzie są w stanie pokazywać się z niezłej strony. Od 19. drużyny w rankingu VRS nie powinniśmy wymagać zbyt wiele, jednak sądząc po ekipach obecnych w stage’u pierwszym mają spore szanse na awans dalej.
16:30 – Ninjas in Pyjamas vs Legacy
Po wywalczeniu kwalifikacji na finały BLASTA reprezentanci Ninjas in Pyjamas konsekwentnie odwiedzają niższe rangą turnieje w celu zdobycia tak istotnych aktualnie punktów VRS. Zbliża się termin zaproszeń na czerwcowego Majora, więc każde zwycięstwo będzie dla ekipy xKacpersky’ego niezwykle ważne. Kacper jest jedynym Polakiem w pierwszej fazie Pro Ligii, więc będziemy mocno ściskać kciuki za naszego reprezentanta i całe NiP.
Wśród dużej części społeczności brazylijskie Legacy wciąż jedzie na opinii klasowej drużyny, do której miana aspirowali pod koniec zeszłego roku – mówimy przecież o zwycięzcach CS Asia Championships czy finalistach PGL Masters Bukareszt 2025. Fakty są jednak dla południowoamerykańskiego składu dość brutalne – ostatnie kilka miesięcy to istne pasmo niepowodzeń, które dzisiaj spróbuje przełamać. Mecz z NiP będzie debiutem w zespole dla legendy brazylijskiego CS-a, gdyż początkiem lutego do drużyny dołączył Andrei „arT” Piovezan. Były gracz FURII po raz pierwszy poprowadzi swój zespół jako in-game-leader w oficjalnym spotkaniu.
Harmonogram na poniedziałek:
- 11:30 – HEROIC vs NRG | PARIVISION vs SemperFi,
- 14:00 – G2 vs Gaimin Gladiators | Astralis vs Monte,
- 16:30 – Ninjas in Pyjamas (xKacpersky) vs Legacy | FUT vs M80,
- 19:00 – Liquid (siuhy, ultimate) vs Passion UA | 3DMAX vs paiN.


Zostaw komentarz