jcobbb

Playoffy XSE Pro League. Wielka szansa dla FaZe Clanu

Strona główna » Playoffy XSE Pro League. Wielka szansa dla FaZe Clanu

Oczekiwanie na dalszą rywalizację w XSE Pro League dobiega końca. Już jutro poznamy pierwszych półfinalistów tegorocznej edycji azjatyckiego turnieju.

Zostało już tylko ośmioro

Poprzedni tydzień był niezwykle intensywny dla wszystkich uczestników tegorocznej edycji XSE Pro League Guanghzou 2026. Każda z drużyn obecnych w ćwierćfinałach musiała przejść długą drogę przez fazę szwajcarską, a w przypadku niektórych przeprawa wymagała rozegrania aż pięciu spotkań, aby zagwarantować sobie przepustkę do play-offów. Jutro natomiast, po trzech dniach przerwy, wrócimy do rywalizacji w Kantonie, a wieczorem poznamy pierwszych uczestników półfinałów chińskiej Pro Ligi. Tradycyjnie spieszymy więc do Was z poradami typerskimi, które przygotowaliśmy we współpracy z Betclic – partnerem naszego portalu.

Czwartek – 9:00 – TYLOO vs 9z

Podobnie jak w przypadku zakończonego niedawno Majora w Kolonii – górna część drabinki w fazie pucharowej wydaje się być tą nieco słabszą i zdecydowanie faworyzującą jeden z zespołów. Drużyną, która zdaniem Betclica ma największe szanse na znalezienie się w finale spośród kandydatów obecnych w górnej części bracketu jest południowoamerykańskie 9z Globant, czyli jedna z rewelacji czerwcowych Mistrzostw Świata w Counter-Strike’u.

REKLAMA:
Reklama

Na drodze ćwierćfinalistów Majora spróbuję stanąć TYLOO, czyli największa, a w fazie play-off jedyna nadzieja gospodarzy. Mercury i spółka w fazie szwajcarskiej spisali się bezbłędnie i awansowali dalej już po trzech spotkaniach. Teraz jednak poziom przeciwnika będzie wyższy, lecz sprzyjająca TYLOO widownia może pozwolić im na zaprezentowanie się ze swojej najlepszej strony.

Pierwsze z zaplanowanych na czwartek spotkań ćwierćfinałowych ma swojego faworyta, a będzie nim formacja z Ameryki Południowej. 9z (1,55) ma za sobą naprawdę udany początek roku, a gwiazda zespołu – luchov – z pewnością po raz kolejny będzie chciał pokazać, na co go stać. Z tego względu ciekawić więc może zakład na liczbę eliminacji Argentyńczyka na pierwszej mapie spotkania – na przykład co najmniej 17 zdobytych przez niego trafień dodacie do Waszych kuponów z kursem 1,82. Z kolei minimum jedna zdobyta przez TYLOO mapa w całej serii to kuszący mnożnik 1,38, nad którym także warto się zastanowić.

Czwartek – 12:40 – Alliance vs Nemesis

Mimo iż niewielu nazywa XSE Pro League turniejem tieru pierwszego, to sama obecność tych dwóch zespołów w fazie play-off całkiem nieźle obsadzonych zawodów może zaskakiwać. Szwedzkie Alliance w fazie szwajcarskiej zaprezentowało się naprawdę solidnie, a porażka z PARVISION w meczu otwarcia kompletnie nie podcięła im skrzydeł. Z kolei Nemesis to jedna z największych niespodzianek tego turnieju – podopieczni NMV w segmencie otwierającym przegrali tylko z BetBoom, lecz spotkanie z ekipą Boombl4’a było widowiskiem niezwykle ciekawym i zaciętym. Bez względu na to, kto wyjdzie zwycięsko z tego spotkania, w półfinale trafi na rywala z dużo wyższej półki pod kątem turniejowego doświadczenia, co z pewnością nie będzie faworyzowało wygranego z tej pary.

Mecz na papierze zapowiada się na starcie niezwykle wyrównane, przez co niemal automatycznie idę w stronę pełnego zestawu map, który będzie potrzebny do wyłonienia zwycięzcy (1,82). Delikatnym faworytem jest jednak Nemesis ( 1,70), lecz Alliance (1,98) z pewnością nie złoży broni bez walki. Najbardziej doświadczone ogniwo Alliance – bobeksde – utrzymuje ostatnio całkiem stabilną formę, a kurs na co najmniej 31 eliminacji zdobytych przez Szweda na pierwszych dwóch mapach wynosi 2,18.

Piatek – 9:00 – PARIVISION vs BIG

Wielu fanów PARIVISION czeka na solidny turniejowy wystep swojej formacji po ostatnich kilku wpadkach. Świetny początek roku serbskiej organizacji wydaje się być bardzo odległą przeszłością, a obecne wyniki PV są dalekie od optymalnych. Podopieczni dastana będą chcieli pokazać, że niedawno dokonane zmiany w składzie przyniosą poprawę gry zespołowej, lecz na ich drodze w starciu ćwierćfinałowym stanie zawsze groźne BIG. Reprezentanci niemieckiej organizacji delikatnie zbyt szybko pożegnali się z czerwcowym Majorem, a w rywalizacji w Guanghzou bili się o awans dalej aż do ostatniego dnia. Tu jednak o zmęczeniu mowy być nie może – w play-offach trzeba będzie pokazać pełnię swoich możliwości.

Faworyzowane PARIVISION (1,55) ma za sobą ciężki okres, przez co może występować dość silna presja związana z dobrym występem. Widzę więc po raz kolejny szansę na pełen dystans serii (1,88), a dla lubiących nieco większe ryzyko polecić można zakład na zwycięzcę całego spotkania i zwycięzcę pierwszej mapy – PARIVISION – z kursem 2,10. Po stronie BIG w świetnej formie jest ostatnio faveN, więc linia 13 eliminacji na pierwszej mapie z kursem 1,55 wydaje się być czystą formalnością.

Piatek – 12:40 – FaZe vs BetBoom

„100% wiary, 0% szans”, jak głosi znany w środowisku esportowym tekst, to może zbyt surowa ocena ostatniej gry FaZe Clanu, lecz fakt, iż w starciu z BetBoom zespół Jakuba „jcobbba” Pietruszewskiego faworytem nie będzie, nikogo zaskakiwać nie powinien. W fazie szwajcarskiej byliśmy co prawda świadkami magii FaZe Clanu, który po raz kolejny musiał wracać do gry z bilansu 0:2, lecz wiele wskazuje na to, iż limit szczęścia jest już wyczerpany do granic możliwości. BetBoom przyjechało do Azji w jednym celu – ich zadaniem jest podniesienie w górę trofeum i skwitowanie swojego występu skokiem w górę w światowych rankingach. Czy FaZe ma jakiekolwiek szanse na awans do półfinału? Wydaje się, iż bez pomocy siły nadprzyrodzonej są one bardzo niewielkie.

Nasz partner – Betclic – podchodzi jednak do tego spotkania z nieco wiekszą wiarą, niż ja. Kurs na zwycięstwo BetBoom to „zaledwie” 1,60, a zamknięcie całego widowiska przez BB w dwóch mapach dodacie do Waszych tasiemek mnożąc je razy 2,80. FaZe Clan ma szansę na co najmniej jedną mapę (1,35), lecz aby do tego doszło wszystkie ogniwa w drużynie muszą dojechać pod kątem strzeleckim. Jeśli natomiast chodzi o aspekty czysto eliminacyjne, to mój typ będzie bardzo antypatriotyczny – poniżej 14 eliminacji jcobbba na pierwszej mapie z kursem 1,50. Niestety, ale dotychczas na tym turnieju Kuba nie gra wybitnie i niewiele wskazuje na to, żeby w meczu z BetBoom cokolwiek miało się w tym aspekcie zmienić.

Artykuł powstał we współpracy z Betclic Polska pod względem merytorycznym i komercyjnym. Podane kursy mogą ulec zmianie. Aktualne kursy dostępne na stronie www.betclic.pl.Oferty „Bez Podatku” i „Multiboost” obowiązują do odwołania. Szczegóły ofert w regulaminach dostępnych na www.betclic.pl. Hazard wiąże się z ryzykiem. BEM Operations Ltd. to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi. +18

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Kulka

Kiedyś dużo pisałem, teraz więcej gadam. Lubię Real Madryt, CS'a i samoloty (kolejność nieprzypadkowa). Mama zawsze powtarzała, że mam radiową urodę.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: