NEO

NEO o Astralis: W zespole drzemie ogromny potencjał

Strona główna » NEO o Astralis: W zespole drzemie ogromny potencjał

Filip „NEO” Kubski powoli zadomawia się w Astralis. Nowa drużyna polskiej legendy to dopiero druga karta zapisywana w trenerskim portfolio. W wywiadzie udzielonym dla HLTV Polak opowiedział o pierwszych dniach z nową ekipą, wyjściu poza FaZe i mapie Cache, dodanej do puli.

Samo dołączenie do duńskiej organizacji NEO ocenia bardzo pozytywnie:

Podoba mi się to, co widzę. W zespole drzemie ogromny potencjał. Przed nami masa pracy, ale dobrze jest do niej wrócić.

39-latek przyznał, że długo nie zdawał sobie sprawy, jak dziwnym uczuciem będzie obserwowanie FaZe spoza wnętrza drużyny. To dopiero druga drużyna, w której NEO występuje w roli trenera. Oznacza to również, że HooXi będzie drugim prowadzącym, z którym nasz rodak zawiązuje bliższą współpracę.

HooXi ma inne podejście, inne metody radzenia sobie z wyzwaniami – więc i ja się tego uczę. […] Są jednak (HooXi i karrigan – przyp. red.) zupełnie różnymi osobami.

NEO
NEO w FaZe mógł korzystać ze wsparcia karrigana. Pora na nowy rozdział. – Fot. ESL / Helena Kristiansson

Kolejnym pozytywem w oczach polskiego trenera jest wejście mapy Cache do aktywnej rotacji. Filip „NEO” Kubski liczy, że jego dawne doświadczenia pomogą Astralis w dobrych występach na tej arenie.

Zabawne, ale niektóre taktyki nie zmieniły się przez ostatnich 10 lat. […] Moja znajomość mapy i masa rozegranych na niej spotkań sprawia, że mam sporo pomysłów. Doradzam chłopakom, w jaki sposób mogą grać swoje pozycje i egzekwować konkretne zagrania.

NEO dołączył do Astralis razem z Urszulą „Xirreth” Klimczak, która po kilkuletniej pracy z NaVi, zasila szeregi nowego zespołu jako Performance Coach. Odświeżone Astralis walczy w finałach Blast Bounty, a ich kolejnym meczem jest spotkanie na paiN w 1/4 finału.

REKLAMA:
Reklama
REKLAMA:
Reklama

Radek Florkowski

Komentator i host: CS2 i F1. Świat idealny? Max Verstappen i Lewis Hamilton wyjaśniający swoje przeszłe spory na de_mirage.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: