Dużo byśmy dali, aby wyrzucić tego typu nagłówki z kanonu, ale przy takiej grze FaZe może być to bardzo ciężkie. Podopieczni GruBego powalczą dziś z TYLOO o pozostanie w turnieju.
Grupa A wraca do gry
Wczorajszy dzień podczas rozgrywek BLAST Open Rotterdam 2026 nie przyniósł zbyt wielu zaskoczeń – Spirit łatwo poradziło sobie z Liquid, Ninjas in Pyjamas poległo w starciu z PARIVISION, a Vitality przejechało się po południowoamerykańskim 9z. Niespodzianka pojawiła się natomiast w starciu, które śmiało nazwać można hitem wczorajszego dnia – MOUZ po jednostronnym widowisku uległo The MongolZ wynikiem 0:2! Myszy przeżywają aktualnie spory kryzys, a tak bolesna porażka w spotkaniu z rywalem, z którym w ostatnich pięciu pojedynkach MOUZ nie straciło nawet mapy, może dawać do myślenia. Dziś jednak do gry po jednodniowej przerwie wracają zespoły z grupy A, wśród których znajdziemy między innymi FaZe Clan.
Mecz z Aurorą to naprawdę solidne spotkanie w wykonaniu karrigana i spółki – starcie z finalistami minionego sezonu ESL Pro League potrzebowało do rozstrzygnięcia pełnego dystansu, na którym Turcy okazali się lepsi. To oznacza, iż ekipa Jakuba „jcobbba” Pietruszewskiego powalczy dziś z chińskim TYLOO o pozostanie w turnieju BLAST Open Rotterdam 2026. Na serwerze zobaczymy także starcie Falcons z Natus Vincere. Świeżo upieczeni mistrzowie EPL-a nie bez problemów poradzili sobie z B8 w spotkaniu otwierającym, co zwiastować może spore emocje w starciu z grającymi ze stand-inem Sokołami. Późnym wieczorem na ekranach podziwiać będziemy także starcie Aurory z FURIĄ, która rozpoczęła rozgrywki od łatwego pokonania TYLOO. Co jeszcze czeka nas podczas dzisiejszych zmagań w studio BLAST-a?
Piątek, piąteczek, piątunio:
- 12:00 – NRG vs B8,
- 14:30 – FaZe (jcobbb, GruBy) vs TYLOO,
- 17:00 – Falcons vs Natus Vincere,
- 19:30 – Aurora vs FURIA.


Zostaw komentarz