Betclic Apogee triumfatorem Parken Challenger Championship 2. Polska drużyna przeszła turniej będzie potknięcia, wygrywając w finale z AM wynikiem 2:0.
Betclic Apogee wygrywa Parken Challenger Championship 2
Dzień dla Apogee zaczął się od finału górnej drabinki, w której spotkało się ze szwedzkim Johnny Speeds. Pomimo zaciętej pierwszej mapy, Polacy zagrali świetne następne dwie plansze, dzięki czemu weszli do wielkiego finału i mogli oczekiwać na wyłonienie wygranego dolnej drabinki. Tym, po meczu z Johnny Speeds, zostało AM.
Pierwsza mapa nie zaczęła się najlepiej dla Polaków, bo bardzo szybko musieli oni nadrabiać kilkurundową stratę, zanim w ogóle otworzyli swój dorobek. O pierwsze oczka Apogee musiało zażarcie powalczyć. Ważny impuls dał Bartosz „eskyy” Tomaszewski, stabilizując rundy w kilku krytycznych momentach i zgarniając przy tym ważne trafienia.
Dzięki tym kilku przebłyskom drużyna złapała rytm i do przerwy był remis 6:6, choć wcześniej nic nie zapowiadało tak bliskiego wyniku.
W drugą połowę to Apogee weszło znacznie lepiej, wygrywając pistoletówkę. Polacy uciekli z wynikiem, lecz na ostatniej prostej AM złapało kontakt – przede wszystkim za sprawą rundy wygranej na eco. Zrobiło się groźnie, lecz wtedy, przy wyniku 11:11, to polski skład odgryzł się rywalowi rundą bez zakupów. Z AWP-ą w rękach Olka „hadesa” Miśkiewicza i samymi pistoletami Apogee przełamało przeciwnika i finalnie wygrało Dusta2 wynikiem 13:11.
Na drugiej mapie takiego thrillera już nam nie zaserwowano. Apogee wystrzeliło jak z procy i AM nie potrafiło utrzymać tego tempa. Polacy byli zabójczo skuteczni w ataku na Anubisie. Na półmetku prowadzili 8:4.
Druga połowa nie przyniosła rewolucji. Pistolka dla Polaków i kontynuacja świetnej gry. Organizator zapewniał podsłuch rozmów między zawodnikami z przerw między rundami, dzięki czemu było słychać, że w obozie Apogee panują naprawdę dobre humory.
I w tych pozytywnych nastrojach polski skład zdeklasował AM na Anubisie, wygrywając finał Parken Challenger Championship 2. To wielki sukces składu, który niedawno przeszedł fundamentalne zmiany. Drużyna zaskoczyła konkurencję, notując w Danii świetny występ.
Betclic Apogee 2:0 AM
- Dust2 13:11 (6:6; 7:5)
- Anubis 13:4 (8:4; 5:0)
Do kieszeni Apogee wpadło niemal 6 tysięcy dolarów, ale co jeszcze ważniejsze Polacy zakwalifikowali się dzięki mistrzostwu na CCT Global Finals 2026. LAN w Portugalii odbędzie się już w kwietniu, a tam Apogee zmierzy się z drużynami z jeszcze wyższych sektorów rankingu VRS. Wśród uczestników na pewno będzie GamerLegion.


Zostaw komentarz