Rozbrat Oleksandra „s1mpla” Kostyliewa z NAVI miał drugie dno? Wygląda na to, że to nie z własnej woli
został on odsunięty od aktywnego składu w 2023 roku.
NAVI chciało pozbyć się s1mpla?
Październik 2023. NAVI ogłasza, że s1mple zostaje przesunięty na ławkę rezerwowych. Sam zawodnik publikuje krótki wpis, w którym argumentuje zmianę potrzebą skupienia się na prywatnych sprawach. Mimo wszystko Kostyliew dodaje również, że rozważa różne scenariusze odnośnie swojej przyszłości. Zaznacza, że nie wyklucza zmiany zespołu czy nawet domyślnej roli.
Przerwa ciągnęła się finalnie miesiącami. Ukrainiec w tym okresie zaliczył wypożyczenia do Falcons i FaZe. Nikt go nie wykupił, a samo NAVI nie dawało sygnałów, jakoby snajper miał wrócić do aktywnej gry w zespole. Jego miejsce na dobre zajął Igor „w0nderful” Żdanow, z którym zresztą zespół wygrał Majora w Kopenhadze w 2024 roku. Ostatecznie s1mple zaliczył powrót w barwach BC.Game, którego barwy reprezentuje od lipca.
Jego historia w Natus Vincere dobiegła końca w dziwnych okolicznościach. Po miesiącach ciszy i domysłów. Bez ładnego rozdziału, który stałby się epilogiem tego wątku. Wychodzi na to, że mogło być w tym drugie dno.
Michał „snatchie” Rudzki w podcaście FreezeTime zasugerował, że decyzja o przejściu w stan nieaktywności wcale nie została podjęta bezpośrednio przez s1mpla. Zdaniem trenera akademii NAVI, to właśnie ukraińska organizacja była skłonna do zakończenia współpracy.
Nie, to tylko do mediów poszła informacja, że s1mple sam się „zbenchował”. To NAVI przesunęło go na ławkę. To nie było publiczne info. Reszta graczy nie chciała z nim grać – był za bardzo nabuzowany.
Był jeden warunek, żeby wrócił. Musiałby na tych wypożyczeniach wrócić do swojej najlepszej formy.
Na pewno go to zabolało. To może był taki moment zimnego prysznicu.
Kostyliew nie jest łatwym graczem – potrafi być toksyczny, wybredny i uparty. To gracz, który odgórnie nadaje swojemu zespołowi pewien charakter. Jest gwiazdą, jest liderem, jest legendą. Za tym idą pewne następstwa. Jeśli NAVI chciało zmienić swój kierunek, musiało zrezygnować z s1mpla.
Ukrainiec miał zapewne dłuższy kontrakt i dlatego też tyle trwało finalne wytransferowanie go. Wypożyczenia nie przyniosły rozwiązania – po niemal dwóch latach spędzonych na ławce w NAVI, wreszcie konkretną ofertę złożyło BC.Game.
Niby są to już trochę stare dzieje, ale to wątek, który rzuca szerszą perspektywę na osobę s1mpla. Odrzucony przez swój własny zespół. Drużyną, z którą wszedł na szczyt sceny i w której stał się najlepszym graczem świata.


Zostaw komentarz