Bogdan

Betclic Apogee na LAN-ie w Portugalii. Pokonali trzykrotnego zwycięzcę Majora

Strona główna » Betclic Apogee na LAN-ie w Portugalii. Pokonali trzykrotnego zwycięzcę Majora

To był długi i trudny dzień dla podopiecznych Jędrzeja „Bogdana” Rokity. Betclic Apogee pokazało charakter i po raz kolejny zagra w play-offach turnieju LAN-owego Roman Imperium Cup V.

Trzy mecze jednego dnia

Formuła turnieju Roman Imperium Cup wymaga od zawodników naprawdę wielu poświęceń – 16 drużyn podzielonych na 4 grupy i 20 meczów (w tym aż 12 w formacie BO3!) – a to wszystko w zaledwie dwa dni! Z tego względu formacja Wojciecha „Prisma” Zięby rozpoczęła zmagania już o godzinie 11:00. Pierwszym rywalem Polaków było EYEBALLERS, czyli szwedzki kolektyw, którego założycielem oraz in-game-leaderem jest legendarny Jesper „JW” Wecksell. Otwierający mecz turnieju nie wyszedł jednak zawodnikom Betclic Apogee zbyt dobrze – porażka wynikiem 10:13 na mapie Anubis zepchnęła naszych rodaków do dolnego segmentu drabinki w grupie A. Od tego momentu trzeba się więc było liczyć z myślą, iż każde następne potknięcie oznaczać będzie koniec portugalskiej przygody.

Rywalem Betclic Apogee w meczu o pozostanie w turnieju byli reprezentanci gospodarzy – ekipa Famalicão. Zmotywowani gracze z Polski nie dali jednak żadnych szans swoim rywalom i bardzo szybko zakończyli serię wygrywając obie mapy kolejno do 5 i do 7. Przyszła więc pora na bezpośrednie starcie o awans do play-offów, a w nim… czekał już skład EYEBALLERS! Po niesamowicie zaciętej rywalizacji i świetnym powrocie na ostatniej mapie Betclic Apogee dopięło swego i przypieczętowało awans do ćwierćfinału, który zostanie rozegrany już w tę sobotę. Rywal Polaków na ten moment nie jest znany.

REKLAMA:
Reklama

Inni Polacy też zagrają

Podczas piątej edycji Roman Imperium Cup będziemy mieli przyjemność oglądać wielu reprezentantów naszego kraju. Poza składem Betclic Apogee do gry wkroczy między innymi zespół Oramond, czyli piątka Polaków trenowana przez Damiana „Furlana” Kislowskiego. Do Portugalii przybyło także Ninjas in Pyjamas z Kacprem „xKacperskym” Gabarą oraz ALGO, którego barw broni Hubert „szejn” Światły. Mecze Oramond i NiP-u zaplanowane są na jutro, natomiast szejn wraz z zespołęm stanie do walki już niebawem. W związku ze sporym opóźnieniem spowodowanym przedłużającymi się meczami rozgrywki grupy B dopiero się rozpoczęły. Wszystkie pięć spotkań trzeba będzie rozegrać jak najszybciej, a biorąc pod uwagę, iż zmagania w grupie A potrwały ponad 8 godzin, prawdopodobnie czeka nas długa noc z CS-em.

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Kulka

Kiedyś dużo pisałem, teraz więcej gadam. Lubię Real Madryt, CS'a i samoloty (kolejność nieprzypadkowa). Mama zawsze powtarzała, że mam radiową urodę.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: