IEM Cologne

Największe zaskoczenia trzeciej fazy Majora

Strona główna » Największe zaskoczenia trzeciej fazy Majora

Przed nami faza pucharowa Majora w Kolonii, ale przyjrzyjmy się jeszcze drużynom, które najbardziej zaskoczyły podczas trzeciej fazy turnieju.

W ostatniej fazie grupowej Majora mieliśmy ścisła światowa czołówkę, która walczyła o play-offy wymarzonego turnieju. Oprócz tych najwiekszych i najbardziej znanych organizacji było kilka zaskakujących drużyn, lecz przyjrzymy się tym, które najbardziej zaskoczyli społeczność.

BetBoom

Mimo że sam stawiałem na ich awans do fazy pucharowej Majora w swoim Pick’Emie, to przed rozpoczęciem turnieju nigdy nie przypuszczałbym, że mogą zajść tak daleko. Później, wraz z kolejnymi meczami, moja narracja się zmieniła, ale jeszcze przed zawodami BetBoom prezentowało się bardzo nierówno. W marcu podczas LAN-a w Portugalii przegrali przecież z Wildcard i BESTIA.

REKLAMA:
Reklama

Dodatkowo w ostatniej chwili do składu wskoczył FL4MUS, który zastąpił S1rena po tym, jak ten nie otrzymał wizy. Chyba mało kto spodziewał się, że BetBoom będzie prezentować się tak dobrze ze stand-inem.

Do finałowej ósemki awansowali po zwycięstwach nad TheMongolZ, Falcons i FUT, czyli naprawdę wymagającymi rywalami. To między innymi zasługa świetnego prowadzenia Boombl4a, który po raz kolejny pokazuje, że jest wybitnym IGL-em. Oprócz doskonałego przygotowania taktycznego i czytania gry rosyjski prowadzący notuje na tym Majorze rating na poziomie 1.08.

BetBoom zainauguruje fazę play-off, a ich rywalem będzie Aurora. Mecz zaplanowano na czwartek o godzinie 15:45.

9z

Kolejną drużyną, która awansowała do TOP 8 z bilansem 3-2, jest oczywiście 9z, czyli formacja składająca się z zawodników z Ameryki Południowej. Patrząc na ranking HLTV, była to druga najniżej notowana ekipa w 3. fazie Majora. Niżej było już tylko Monte.

9z miało jeszcze w maju kilka dobrych występów, gdzie między innymi w Astanie pokonali Falcons, PARIVISION i MOUZ, aby następnie zatrzeć to dobre wrażenie i ulec magic, a chwilę później Sharks czy chwiejnemu FaZe.

Patrząc jednak na to, jakie drużyny pokonali, wiedzieliśmy, że stać ich na dużo, a ich potencjał jest wysoki, lecz większość społeczności CS-a nie stawiała ich w gronie faworytów do awansu do fazy pucharowej.

Blisko sensacji mogło być już 3. dnia, kiedy to 9z miało kilka punktów meczowych ze Spirit i było o włos od zrobienia bilansu 3-0. Finalnie awans wywalczyli dopiero piątego dnia po tym, jak pokonali TheMongolZ 2:0. Wcześniej lepsi byli jeszcze od Vitality i PARIVISION.

Ewidentną gwiazdą tego składu jest luchov, który w Kolonii prezentuje się znakomicie i już w kilku spotkaniach wyciągał swoich kolegów z ciężkich i kryzysowych sytuacji.

W ćwierćfinale zmierzą się z FURIĄ, a mecz zaplanowano na czwartek na godzinę 19:00. Faworytem na pewno nie są, ale w takich regionalnych starciach często dochodzi do zaskakujących wyników, także jeszcze bym ich nie skreślał.

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Skibiński

Redaktor CS2

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: