Smutny dzień nastał dla polskiego LoL-a. Z grą kończy nie tylko niesamowity gracz, ale chyba przede wszystkim fantastyczna persona. Jactroll dzisiaj powiedział STOP.
Jactroll jest znany z ciętego języka, szczerości i bezpośredniości. Zawsze mu kibicowałem i uważam, że takiego gracza nam będzie brakować – raz dlatego, że był świetny w LoL-a, a dwa – dodawał polskim rozgrywkom sporo kolorytu.
Natomiast wygrał praktycznie wszystko co było do wygrania. Zdobył 3 mistrzostwa Rift Legends i to z rzędu, wygrywał w Turcji, Francji czy Hiszpanii. Grał w LEC i wystąpił na mistrzostwach świata. Jactroll jest jednym z najlepszych wspierających w historii polskiego LoL-a i poza Attilą pozostawał ostatnim aktywnym graczem pamiętającym awans Vitality na turniej międzynarodowy. Niebywała kariera za nim… Dzięki mistrzu za wszystko i powodzenia w nowym rozdziale w życiu!


Zostaw komentarz