Maka

3DMAX z problemami? W tle oskarżenia o niewypłacalność

Strona główna » 3DMAX z problemami? W tle oskarżenia o niewypłacalność

Oskarżenia o brak wypłacalności są w świecie esportu klasyfikowane jako jedne z poważniejszych. Francuska organizacja 3DMAX ma problemy finansowe.

Gracze nie gryzą się w język

Problemy z wypłacalnością to coraz powszechniejsza sytuacja w świecie Counter-Strike’a. Przez ostatnie kilka miesięcy mieliśmy do czynienia z kilkoma sytuacjami, gdzie byli gracze danej organizacji oskarżali swojego pracodawcę o niedotrzymanie wobec nich zobowiązań finansowych. W przypadku francuskiego 3DMAX sprawy mają się jednak nieco inaczej – wczorajszego popołudnia na portalu X pojawiła się seria wpisów zarówno byłych, jak i obecnych zawodników organizacji o rzekomych opóźnieniach w związku z wypłatami za reprezentowanie barw kolektywu.

Wszystko zaczęło się około tydzień temu, kiedy to francuski twórca Sebastien „⁠KRL⁠” Perez opublikował na swoim profilu wpis, według którego 3DMAX jest winne swoim pracownikom ponad 1 500 000$ w zaległych wynagrodzeniach. Do oskarżeń odniósł się także Bryan „⁠Maka⁠” Canda, czyli obecny kapitan drużyny – Uważam, że to ważne, ponieważ jestem kapitanem; od 2023 roku reprezentuję ten wspaniały zespół i jestem bardzo dumny z tego, co i w jaki sposób osiągnęliśmy w danych okolicznościach – rozpoczął.

REKLAMA:
Reklama

Ostatnie tygodnie i miesiące były dla nas niezwykle istotne – zwłaszcza biorąc pod uwagę okoliczności, w jakich się rozwijaliśmy i funkcjonowaliśmy. W rywalizacji presję zawsze traktuje się jako przywilej, jednak tym razem mieliśmy do czynienia z jej zupełnie innym rodzajem – takim, z którym na co dzień mało kto potrafi sobie poradzić, zwłaszcza w obliczu bardzo napiętego harmonogramu rozgrywek CS2.

Francuz w swoim wpisie nie odniósł się jednak bezpośrednio do zarzutów dotyczących problemów z wypłacalnością – nie podał także kwot, które organizacja jest winna poszczególnym podmiotom – zapewnił natomiast, że jest mocno zaangażowany w proces wyjaśnienia sprawy, a także w dalsze losy organizacji. Do sprawy w nieco bardziej konkretny sposób podeszli natomiast inni członkowie drużyny –  Pierre „⁠YouKnow⁠” Marco i Damien „⁠wasiNk⁠” Dufour, którzy skomentowali swoją sytuację dotyczącą zespołowych wypłat. Były szkoleniowiec zespołu jasno zaznaczył, iż opóźnienia związane z wypłatami są obecne już od dłuższego czasu. – Każda wpłata służyła jedynie uregulowaniu zaległości za miesiąc, którego termin płatności już minął – tłumaczył.

Kwestie opóźnień nigdy nie zostały wyjaśnione; po prostu przesunięto ją w czasie. W efekcie wyglądało to tak, jakbym przepracował te osiem miesięcy na stanowisku głównego trenera za darmo.

Pierre „⁠YouKnow⁠” Marco

W przypadku obecnego trenera 3DMAX sytuacja nie jest dużo lepsza. Dufour przyznaje, iż w stosunku do niego organizacja również ma spore zaległości. – Ostatecznie wszyscy mieli w głowach jedną myśl: jeśli nie osiągniesz wyników, nie dostaniesz zapłaty i nie będziesz w stanie spłacić długów. To nieuchronnie tłumaczy wiele przypadków słabszej formy w poszczególnych meczach – na zawodnikach ciążyła zbyt duża presja związana z wynikami – dodał.

3DMAX ma więc pełne ręce roboty, gdyż niewyjaśnione zawirowania finansowe w przeszłości już niejednokrotnie były w stanie rozbić drużynowe struktury. Maka wyraził jednak swoje pełne wsparcie i zapewnił, iż zrobi wszystko, aby francuska organizacja dalej walczyła na najwyższym światowym poziomie. Przed 3DMAX więc niezwykle burzliwy okres, gdyż bez odpowiedniego zaplecza finansowego Francuzi nie będą w stanie powalczyć o kwalifikację na wieńczącego sezon majora w Singapurze.

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Kulka

Kiedyś dużo pisałem, teraz więcej gadam. Lubię Real Madryt, CS'a i samoloty (kolejność nieprzypadkowa). Mama zawsze powtarzała, że mam radiową urodę.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: