Za nami ćwierćfinały PGL Bucharest 2026, które wyłoniły najlepszą czwórkę turnieju, przed nami walka o wielki finał!
Równa walka
Cieszyć może poziom czwartkowych meczów na PGL Bucharest, gdzie nie doświadczyliśmy jednostronnego pojedynku w żadnym z ćwierćfinałów. Było blisko sensacyjnych rozstrzygnięć, lecz finalnie obyło się bez szokujących rezultatów.
Problemy faworyta
Na papierze starcie Astralis i EYEBALLERS było tym, które zapowiadało dominację ze strony ekipy HooXiego. Przebieg tego starcia był jednak zupełnie inny i to Szwedzi dobrze i pewnie weszli w spotkanie, wygrywając Mirage 13:8. Następnie przenieśliśmy się na Ancienta, gdzie EYEBALLERS kontynuowało swoją fenomenalną dyspozycję i prowadziło już 11:4, i wyglądało na to, że będziemy świadkami ogromnej sensacji.
Wtedy jednak Astralis się obudziło i wygrało drugą mapę po dogrywce 16:14. Na decydującej arenie Astralis totalnie zdominowało swoich rywali i zamknęło Inferno 13:2. Najlepszym zawodnikiem tego starcia był Staehr, który zakończył rozgrywkę z ratingiem 1.60.
HIT dnia
Na koniec dnia dostaliśmy znakomity spektakl dwóch wyśmienitych formacji, czyli starcie The MongolZ i PARIVISION. Obie drużyny były najwyżej notowanymi ekipami na PGL Bucharest i znajdują się obecnie w TOP10 rankingu HLTV i VRS. W mecz dobrze weszło PARIVISION, które wygrało Dusta2 13:6. Później Mirage wpadł na konto The MongolZ po triumfie 13:8 i wtedy wiedzieliśmy, że wszystko rozstrzygnie się na Ancientcie.
Jame i spółka rozpoczęli go wybornie i po pierwszej połowie prowadzili 9:3, jednak później doszło do czegoś niespotykanego i The MongolZ z wyniku 3:9 wróciło do gry i wygrało całą mapę 13:9, zaliczając tym samym 10 wygranych rund z rzędu!
Pozostałe wyniki
- MIBR 1:2 3DMAX
- FUT 2:0 B8
Spotkania półfinałowe – 10.04:
- 16:00 – 3DMAX vs Astralis
- 19:00 – FUT vs The MongolZ


Zostaw komentarz