FURIA jako pierwsza drużyna na Majorze w Kolonii melduje się w finale, a mi udało się porozmawiać z YEKINDAREM, który skomentował ten sukces.
FURIA w półfinale Majora w Kolonii pewnie pokonała Aurorę 2:0 i awansowała do wielkiego finału, w którym zmierzy się jutro z wygranym starcia Falcons vs Spirit.
Wyglądaliście dziś bardzo dobrze jako kolektyw, każdy z zawodników był w formie. Czy Aurora czymś was zaskoczyła w tym spotkaniu?
– Wiedzieliśmy, że tak potoczy się veto i jakie mapy będziemy grać. Mieliśmy przygotowany na to odpowiedni game plan i bardzo ważne było dla nas wygrywanie rund ekonomicznych. Na Dust2 była kluczowa runda, w której FalleN rzucił KSCERATO kałasznikowa i to zapewniło nam wygraną na eco. Napędzaliśmy się tym momentem w grze. Na koniec dnia CS to gra ekonomiczna i jeśli nie masz kasy, będzie ci ciężko grać – mówi po meczu YEKINDAR.
Na miejscu w Lanxess Arenie jest wielu kibiców zarówno z Brazylii, Łotwy czy Kazachstanu. Czy to dodatkowo was napędza i motywuje w grze?
– Tak, oczywiście. Jeśli ludzie w ciebie wierzą, to sam zaczynasz wierzyć w siebie jeszcze bardziej i to jest naprawdę świetne – dodaje.
To pierwszy Major w twojej karierze. Czy czujesz dodatkową presję związaną z tym faktem przed jutrzejszym spotkaniem?
– Rzecz jest taka, że jestem już w tym finale i wiem, że to się wydarzy. Nie mogę kontrolować wszystkich swoich emocji, na pewno będę nerwowy i to jest normalne, ale ważne jest to, żeby skupiać się na teraźniejszości. Mimo wszystko możemy wygrać tego Majora i możemy też go przegrać. Po prostu skupiam się na grze, na tym co dzieje się na serwerze i to jest nasz cel jako drużyna – dodaje.
Rywala FURII poznamy już dziś i będzie nim wygrany starcia Spirit vs Falcons. Kogo w finale wolałby spotkać YEKINDAR?
– Nie mam preferencji, z kim się zmierzymy, ale uważam, że Spirit dziś wygra z Falcons. Na pewno będzie to zacięty pojedynek, lecz dla nas nie ma to znaczenia, skupimy się na drużynie, którą dostaniemy – przyznaje na koniec.
Jutrzejszy finał zaplanowano na godzinę 17:00 i zostanie rozegrany w formacie BO5.


Zostaw komentarz