Dla jednych – moment, w którym wyciszają słuchawki, dla innych – okazja do wyładowania napięcia. Voice chat w Counter-Strike był mechanizmem absolutnie kontrowersyjnym. Faceit postanowił jednak pójść za głosem społeczności i w najbliższym czasie aktywuje testowo funkcję czatu głosowego w przerwie meczu.
Starsze pokolenie graczy z pewnością pamięta, jak to dokładnie działało. Po zakończeniu pierwszej połowy meczu, na kilka sekund otwierał się kanał głosowy pomiędzy walczącymi zespołami. Efekt zawsze był taki sam. Krzyki, wyzwiska, próba poniżenia rywala. Zawór spustowy do wyrzucenia emocji i jeden, wielki chaos. Valve zareagowało 1 października 2015 roku, usuwając czat głosowy z gry.
Faceit przywraca tę funkcję, póki co jednak testowo. Pomiędzy 5 a 12 sierpnia 2026 roku, wszyscy gracze będą doświadczać czatu głosowego w kolejkach meczowych. Po tym czasie dokonana będzie ewaluacja, czy warto zostawić go na dłużej.
Na koniec warto dodać – jak słyszy się podczas każdej rozmowy z infolinią – pamiętajcie, że wszystkie rozmowy są nagrywane!


Zostaw komentarz