BetBoom

Organizator XSE Pro League tłumaczy się z problemów

Strona główna » Organizator XSE Pro League tłumaczy się z problemów

Podczas fazy grupowej XSE Pro League w Kantonie doświadczyliśmy wielu problemów, do których postanowili odnieść się organizatorzy.

Już pierwszego dnia XSE Pro League w Kantonie pojawiły się potężne opóźnienia – mecze, które miały zakończyć się około 14:00–15:00, kończyły się dopiero w okolicach 20:00. Dodatkowo konto Magnojeza zostało skradzione po zalogowaniu się na komputerach udostępnionych przez organizatorów. Pojawiły się również informacje, że na stanowisku rosyjskiego zawodnika wykryto trojana, keyloggera i inne niepożądane oprogramowanie.

Na samej transmisji również nie było kolorowo – czat był zasypywany spamem ze strony chińskich botów. Przypomnijmy, że mówimy o turnieju z pulą nagród miliona dolarów, choć po tych problemach trudno nie mieć wątpliwości co do organizacji i bezpieczeństwa całego eventu.

REKLAMA:
Reklama

Jak do zarzutów odniósł się organizator?

  • Doniesienia o komputerach bez zainstalowanego Counter-Strike 2 wynikały z problemu z dyskami SSD, który został później rozwiązany.
  • Zdajemy sobie sprawę, że niewystarczające przygotowanie doprowadziło do problemów komunikacyjnych z graczami oraz niepotrzebnych opóźnień. Procesy te są obecnie usprawniane.
  • Konto Steam jednego z graczy zostało zhakowane, jednak zostało już w pełni odzyskane wraz z całym ekwipunkiem. Zainfekowane systemy zostały wyczyszczone i ponownie zainstalowane, dodatkowe komputery w salach treningowych zostały wymienione, a główny administrator odpowiedzialny za incydent został zwolniony.
  • Biurka używane podczas turnieju nie zapewniały odpowiedniego komfortu graczom przy bardzo wysuniętej pozycji rąk. Problem ten został już rozwiązany.
  • Niska jakość angielskiej transmisji wynikała z problemów technicznych pierwszego dnia i została już naprawiona.
  • Zrzuty ekranu dotyczące rekrutacji wolontariuszy krążące w sieci nie zostały oficjalnie opublikowane przez XSE. Nasz zespół produkcyjny pracuje na podstawie płatnych umów, a wolontariusze wspierają jedynie pomocnicze operacje wydarzenia.

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Skibiński

Redaktor CS2

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: