Nicolai "device" Reedtz

Oficjalnie: device i Magisk opuszczają Astralis

Strona główna » Oficjalnie: device i Magisk opuszczają Astralis

Plotki się potwierdziły. Astralis ogłosiło, że z zespołu odchodzą Nicolai „device” Reedtz i Emil „Magisk” Reif. Rozpoczyna się efekt domino.

device i Magisk odchodzą z Astralis

Taki obrót spraw nie jest zaskoczeniem. Plotki krążyły od kilku tygodni, a ogłoszenie ze strony organizacji najprawdopodobniej uruchomi kolejne kroki. Astralis potwierdziło, że otrzymało za device’a ofertę transferową, więc niemal na pewno chodzi o jego przenosiny do 100 Thieves. Zostaje w zasadzie jedynie czekać na „oficjalkę”.

Co do Magiska – jego kontrakt wygasa z końcem roku. Mówiło się, że krótkoterminowa umowa nie zostanie przedłużona. Reif opuści więc szeregi Gwiazd ledwie po trzech miesiącach. Jego „reunion” z marką nie wypadł przesadnie udanie. Wystąpił z drużyną na pięciu turniejach. Major nie poszedł po ich myśli i skończyli go tylko na drugiej fazie. W zasadzie więc największym osiągnięciem Magiska w powrotnej przygodzie z Gwiazdami jest… ćwierćfinał IEM Chengdu.

REKLAMA:
Reklama

Device w szeregi Astralis wrócił w październiku 2022 roku, kończąc tym samym niemal roczną przerwę, na jaką zdecydował się ze względów prywatnych. Reedtz częściowo przypomniał fanom swoje umiejętności z najlepszych lat – w 2023 roku trafił do zestawienia TOP 20 HLTV, zajmując 11. miejsce. Drużynowo jednak z Astralis nie wygrał już żadnego znaczącego tytułu. To był okres wielu zmian i szukania rozwiązania, które miałoby przywrócić Gwiazdy na szczyt. Bezskutecznie.

Ponowne opuszczenie Astralis nie było łatwą decyzją. Od jakiegoś czasu czułem potrzebę czegoś nowego i nie mogę się doczekać nowego rozdziału. Opuszczam Astralis w dobrych relacjach, tak jak poprzednim razem i życzę drużynie wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku.

Komentarz CEO, Jonasa Gundersena:

Obaj panowie to legendy Astralis i mają specjalne miejsce w sercach organizacji i fanów. Na finiszu roku doszliśmy do porozumienia w sprawie transferu Nicolaia, co otwiera nowe możliwości – dla nas i dla niego.

Mamy swoje ambicje i musimy odbudować zespół. Astralis jest duńskie – taki core tworzył naszą tożsamość. Wsparcie w kraju znaczy dla nas bardzo dużo i nadal będziemy jednoczyć Duńczyków razem.

Mimo wszystko mamy pewne zobowiązania wobec fanów, partnerów i wszystkich, którzy tworzą rodzinę Astralis. Zawsze musimy dążyć ku byciu naszą najlepszą wersją.

Dlatego nie ograniczamy się tylko do jednego rynku zawodników. Jesteśmy w fazie budowy na 2026 rok z intencją stworzenia jakości. To nowy czas dla Astralis i mamy nadzieję wrócić do was z nowymi informacjami niebawem.

Wygląda na to, że organizacja nie wyklucza ściągnięcia zawodników spoza Danii. Przypomnijmy, że Astralis od momentu wejścia na scenę CS-a, zawsze tworzyły jednolicie duńskie składy.

REKLAMA:
Reklama

Maciek Jędrzejak

W esportowych kręgach CS-owa konserwa, bo żaden inny tytuł mnie tak nie urzekł. Coś tam komentowałem, coś tam nadal "redaktorzę". Poza tym mocno siedzę w Ekstraklasie i Premier League, a noce - jeśli nie śpię - zarezerwowane są dla NBA.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: