Ćwierćfinały Intel Extreme Masters Beijing 2026 przyniosły nam sporo emocji i dwa interesujące rozstrzygnięcia. NAVI po zaciętym pojedynku wyeliminowało PARIVISION, natomiast BetBoom Team sprawił niespodziankę, pokonując FURIĘ.
NAVI po trudnej przeprawie z PARIVISION
Pierwszym ćwierćfinałowym pojedynkiem było starcie PARIVISION z NAVI. Ukraińska organizacja zwyciężyła 2:1, choć droga do awansu zdecydowanie nie należała do najłatwiejszych.
Rywalizację rozpoczęliśmy na Mirage’u, czyli wyborze PARIVISION. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:3 na korzyść ekipy JAME’a i wydawało się, że drużyna bez większych problemów zamknie spotkanie. Problemy po stronie terrorystów sprawiły jednak, że NAVI zdołało odrobić straty i doprowadzić do dogrywki. W niej więcej zimnej krwi zachowało PARIVISION, które ostatecznie zwyciężyło 16:14.
Kolejną mapą było Inferno, na którym tym razem to NAVI pokazało znacznie lepszą dyspozycję. Świetnie zorganizowana strona terrorystów pozwoliła ukraińskiej formacji przejąć inicjatywę i doprowadzić do wyrównania wyniku całego spotkania.
O wszystkim zadecydował Ancient. Mapa przez większość czasu była bardzo wyrównana, a losy awansu ważyły się do samego końca. Ostatni punkt NAVI zdobyło jednak po udanym force buyu z wykorzystaniem Tec-9, przypieczętowując zwycięstwo 2:1.
Tym samym NAVI zameldowało się w półfinale, gdzie zmierzy się z The MongolZ. Co ciekawe, obie formacje przystąpią do tego spotkania z serią trzech zwycięstw z rzędu.
BetBoom Team eliminuje FURIĘ!
Drugim ćwierćfinałem było starcie FURII z BetBoom. Rosyjska formacja rozpoczęła spotkanie na Ancientzie, czyli własnym wyborze, i od samego początku pokazywała, że nie zamierza ułatwiać życia Brazylijczykom. Szczególnie imponująco wyglądała jej strona antyterrorystów, na której FURIA praktycznie nie miała przestrzeni do przeprowadzania skutecznych ataków. To podopieczni Boombl4 całkowicie przejęli kontrolę nad serwerem i zdominowali rywali.
FURIA miała jednak szansę na odpowiedź na Dust2, czyli swojej mapie. Początek nie należał do najłatwiejszych, ale brazylijska formacja zdołała wrócić do gry dzięki bardzo dobrej postawie po stronie defensywnej. Kluczowy okazał się również kapitalny clutch KSCERATO, który pomógł drużynie zdobyć trzynasty punkt i zamknąć mapę wynikiem 13:10.
Decydującym starciem został Nuke. BetBoom rozpoczął po stronie antyterrorystów, ale FURIA mimo przegranej rundy pistoletowej zdołała wypracować sobie korzystny rezultat. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 7:5, co dawało jej solidne podstawy do walki o awans.
Po zmianie stron BetBoom wskoczył jednak na zdecydowanie wyższe obroty. FURIA zdołała wrócić mimo 5 rund mapowych dla ekipy MAGNOJEZa, brazylijska ekipa doprowadziła do dogrywki w której Rosyjska ekipa w końcu znalazła sposób na przełamanie rywali i po pięciu kolejnych porażkach w bezpośrednich pojedynkach z FURIĄ doczekała się upragnionego zwycięstwa. Tym samym BetBoom wygrał 2:1 i awansował do półfinału, w którym czeka już MOUZ.
Dla FURII oznacza to koniec marzeń o kolejnym triumfie. Brazylijczycy przerywają serię zwycięstw w turniejach, która zatrzymała się na dwóch kolejnych trofeach. Mimo ćwierćfinałowej porażki trudno jednak mówić o rozczarowaniu. Przy tak napiętym kalendarzu zespół wciąż prezentuje stabilną formę i może być zadowolony z dotychczasowych występów.
IEM Beijing 2026 – zapowiedź półfinałów
Już jutro czekają nas dwa półfinałowe pojedynki, które wyłonią finalistów IEM Beijing 2026. W pierwszym z nich NAVI podejmie The MongolZ. Obie drużyny znajdują się obecnie na fali trzech zwycięstw z rzędu, dlatego możemy spodziewać się bardzo wyrównanej rywalizacji. NAVI będzie chciało potwierdzić swoją dobrą dyspozycję, natomiast mongolska formacja z pewnością zrobi wszystko, aby zameldować się w wielkim finale.
Drugie spotkanie zapowiada się równie interesująco. BetBoom Team, który sprawił jedną z większych niespodzianek ćwierćfinałów, stanie naprzeciwko MOUZ. Dla rosyjskiej formacji będzie to kolejna okazja do udowodnienia, że zwycięstwo nad FURIĄ nie było dziełem przypadku. MOUZ pozostaje jednak bardzo wymagającym rywalem, a awans do finału będzie wymagał od podopiecznych Boombl4 kolejnego świetnego występu.
Przed nami zatem ostatni krok do wielkiego finału. Czy NAVI i MOUZ potwierdzą rolę faworytów, czy może BetBoom Team oraz The MongolZ ponownie zaskoczą rywali? Odpowiedź poznamy już jutro podczas półfinałów IEM Beijing 2026.
Jutrzejszy harmonogram:
- 7:30 – The MongolZ vs Natus Vincere
- 10:45 – MOUZ vs BetBoom


Zostaw komentarz