siuhy

Liquid lepsze w szlagierze. NiP zagra o pozostanie w turnieju

Strona główna » Liquid lepsze w szlagierze. NiP zagra o pozostanie w turnieju

Za nami kolejne interesujące starcie z biało-czerwonymi akcentami podczas IEM Kraków 2026. NiP po raz kolejny musiało uznać wyższość rywali.

Zaczęliśmy na Nuke’u

Początek spotkania to pełna kontrola podopiecznych Xizta – świetni strzelecko sjuush i xKacpersky pozwolili NiP na szybkie skontrolowanie pierwszych kilku potyczek. Ekipa siuhy’ego miała swoje przebłyski, jednak, co dosyć problematyczne, to właśnie Kamil Szkaradek musiał brać ciężar gry na swoje barki. Po kilku przegranych rundach z rzędu Liquid udało się zbudować dobrą grę w defensywie, a co jeszcze ważniejsze – wypracować niezłą zaliczkę pod kątem ekonomii. Świetną formę strzelecką prezentował także Krimbo zastępujący w Liquid NAF-a podczas zmagań w Krakowie. To wszystko razem wzięte pozwoliło ekipie dwóch Polaków na utrzymanie dwupunktowej przewagi do przerwy.

Początek strony atakującej to w wykonaniu podopiecznych flashiego istna poezja – bardzo szybko wygrana runda pistoletowa potwierdzona dwoma kolejnymi „oczkami” dopisanymi do dorobku Liquid napawała optymizmem. Finalnie oddali oni swoim rywalom zaledwie jeden punkt w drugiej odsłonie i wynikiem 13:6 zapisali mapę wyboru rywali na swoje konto.

REKLAMA:
Reklama

Czy NiP obudzi się na Mirage?

Ekipa Snappiego potrzebowała bohatera – osoby, która pociągnie grę drużyny na swoich barkach po bardzo nieudanej pierwszej mapie. Liquid jednak na początku swojej lokacji zupełnie nie zostawiało swoim rywalom przestrzeni na rozkręcenie się i nabranie wiatru w żagle. Przez pierwsze 7 rund żadna z ekip nie była jednak w stanie wygrać dwóch potyczek z rzędu – impas przełamali jednak gracze NiP. To pozwoliło im się nieco rozpędzić, jednak rywale ciągle nie pozostawali dłużni. Pierwsza połowa Mirage’a to więc znowu niezwykle wyrównany wynik 7:5 z przewagą Ninjas in Pyjamas.

Druga część spotkania na mapie de_Polska ponownie rozpoczęła się od dominacji zawodników Liquid. To oni dyktowali tempo i warunki gry, choć daleko od stwierdzenia, że wychodziło im to bez żadnych problemów. Niektóre rundy wpadały na konto siuhy’ego i spółki mimo optycznej przewagi ich rywali, a sami zawodnicy Liquid, choć nie zawsze, miewali problemy strzeleckie.

To jednak paradoksalnie było w stanie jeszcze mocniej uskrzydlać reprezentantów holenderskiej organizacji. Strona defensywna w ich wykonaniu, pomimo kilku niedociągnięć, wyglądała naprawdę solidnie, jednak NiP nie chciało tak łatwo złożyć broni. Mimo wyraźnych chęci do walki ekipa xKacpersky’ego była w stanie dołożyć zaledwie jedną rundę po stronie terrorystów i musiała uznać wyższość Liquid na przestrzeni całej serii.

W kolejnym spotkaniu na ekipy z polskimi akcentami czeka ktoś z pary Passion UA i G2. Ninjas in Pyjamas zmierzy się z przegranym, natomiast Liquid powalczy o awans do drugiej fazy ze zwycięzcą starcia tych dwóch zespołów.

Liquid 2:0 Ninjas in Pyjamas:

  • 13:6 – Nuke,
  • 13:8 – Mirage.

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Kulka

Kiedyś dużo pisałem, teraz więcej gadam. Lubię Real Madryt, CS'a i samoloty (kolejność nieprzypadkowa). Mama zawsze powtarzała, że mam radiową urodę.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: