LEC SUMMER PODRĘCZNIK

LEC bez przestojów. Letni split rusza w ekspresowym tempie

Strona główna » LEC bez przestojów. Letni split rusza w ekspresowym tempie

Letni split LEC rozpocznie się 24 lipca i to właśnie od tego momentu europejski sezon League of Legends wchodzi w swoją najważniejszą fazę.

Po zimie i wiośnie przychodzi czas na rozgrywki, które zdecydują nie tylko o mistrzostwie Europy, ale przede wszystkim o tym, kto będzie reprezentował region EMEA na tegorocznych Worldsach. Stawka jest więc prosta: prestiż, tytuł i bilety na najważniejszy turniej sezonu.

Format zostaje po staremu

LEC nie będzie eksperymentować z formatem letniego splitu. Rozgrywki wrócą w tej samej formule, którą oglądaliśmy wiosną.

REKLAMA:
Reklama

Dziesięć drużyn zagra sezon zasadniczy systemem każdy z każdym, a wszystkie mecze odbędą się w formacie BO3. To dobra informacja, bo ten format daje zdecydowanie więcej przestrzeni na realną ocenę siły zespołów niż pojedyncze mapy, które przez lata potrafiły mocno wypaczać obraz tabeli.

Do fazy play-off awansuje sześć najlepszych ekip. Tam czekać będzie drabinka podwójnej eliminacji, a wszystkie serie zostaną rozegrane do trzech zwycięstw. Innymi słowy — mniej przypadkowości, więcej League of Legends na najwyższym poziomie i zdecydowanie większa szansa na to, że o końcowym wyniku zadecyduje faktyczna forma drużyn.

Dziewięć tygodni bez przerwy

Letni split potrwa od 24 lipca do 20 września. Sezon zasadniczy zakończy się 30 sierpnia, a play-offy wystartują 5 września.

W przeciwieństwie do niektórych poprzednich etapów sezonu, tym razem nie będzie przerwy w środku rozgrywek. Dla widzów to świetna wiadomość, bo LEC utrzyma ciągłość i tempo aż do samych finałów.

Sezon zasadniczy będzie rozgrywany od piątku do poniedziałku. Standardowe dni meczowe rozpoczną się o 17:00, natomiast dzień z trzema spotkaniami wystartuje wcześniej, o 14:00. W praktyce oznacza to bardzo intensywne sześć tygodni, w trakcie których tabela może zmieniać się naprawdę dynamicznie.

LEC rusza w trasę

Jedną z najciekawszych informacji jest powrót wydarzeń Roadtrip. Riot Games nie zamyka całego sezonu wyłącznie w berlińskim studiu, tylko ponownie wyciąga LEC do kibiców.

Pierwszy Roadtrip odbędzie się już na start sezonu zasadniczego. Od 24 do 26 lipca gospodarzem wydarzenia w Paryżu będzie Karmine Corp. I trudno wyobrazić sobie lepszy sposób na rozpoczęcie letniego splitu.

Już pierwszego dnia KC zmierzy się z Team Vitality, dzień później zagra przeciwko Movistar KOI, a na koniec weekendu dostaniemy kolejny rozdział jednej z najgorętszych europejskich rywalizacji ostatnich lat — Karmine Corp kontra G2 Esports.

Na miejscu pojawią się największe europejskie fanbase’y, od Blue Wall, przez G2 Army, aż po Las Karpas. Pierwsze mecze każdego dnia paryskiego Roadtripu rozpoczną się o 16:30.

Drugi przystanek zaplanowano na początek play-offów. 5 i 6 września LEC przeniesie się do Madrytu, gdzie gospodarzem wydarzenia będzie Movistar KOI. Oprócz meczów LEC kibice zobaczą tam również finały hiszpańskiej ligi LES. To bardzo dobry ruch, bo pozwala połączyć główną scenę regionu z lokalną społecznością i talentami z ERL.

Finały w Nicei

Kulminacją sezonu będą letnie finały LEC, które odbędą się w dniach 18–20 września w Palais Nikaia w Nicei.

To właśnie tam poznamy mistrza letniego splitu i drużyny, które ostatecznie pojadą na Worlds. Piątkowe spotkanie zadecyduje o ostatnim slocie na mistrzostwa świata, w sobotę poznamy dwie najwyżej rozstawione ekipy regionu, a niedziela przyniesie wielki finał z ceremonią otwarcia.

Nie można ukrywać, że po okresie, w którym najważniejsze mecze LEC często były rozgrywane w studiu, powrót dużego wydarzenia arenowego mocno podnosi rangę końcówki sezonu. Nicea może być dla europejskiej ligi tym, czego brakowało jej przez sporą część roku — finałem z prawdziwego zdarzenia.

Bilety już w sprzedaży

Bilety na pierwsze trzy tygodnie rozgrywek w Berlinie są już dostępne i kosztują 15 euro. Kolejna pula trafi do sprzedaży 15 lipca.

Warto jednak pamiętać, że nie każdy dzień sezonu zasadniczego będzie dostępny dla publiczności. Mecze rozgrywane w poniedziałki i piątki w Berlinie będą transmitowane bez udziału widowni. Wynika to między innymi z organizacji dwóch Roadtripów podczas letniego splitu.

Dla kibiców oznacza to jedno: jeżeli ktoś chce zobaczyć LEC na żywo, w tym roku ma kilka opcji. Berlin, Paryż, Madryt i Nicea sprawiają, że lato europejskiego League of Legends będzie rozbite na kilka dużych punktów na mapie.

Najważniejszy etap sezonu

Letni split LEC zawsze ma szczególną wagę, ale w tym roku trudno nie czuć, że napięcie będzie jeszcze większe.

G2 wciąż pozostaje punktem odniesienia dla całej ligi. Karmine Corp chce udowodnić, że potrafi nie tylko budować gigantyczne zainteresowanie wokół siebie, ale też realnie walczyć o najważniejsze trofea. Movistar KOI będzie miało własny Roadtrip w Madrycie, Vitality dalej szuka potwierdzenia ambicji, a reszta stawki będzie walczyć o to, żeby w najważniejszym momencie sezonu nie wypaść z gry.

Pytanie nie brzmi więc, czy letni split będzie ważny. Pytanie brzmi, kto wytrzyma presję, kto zawiedzie w decydującym momencie i kto ostatecznie będzie bronił honoru Europy na mistrzostwach świata.

REKLAMA:
Reklama

Piotr Paprzycki

Komentator League of Legends, orędownik młodych polskich talentów i najlepsza Akali w Polsce.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: