Piotr „Izak” Skowyrski w rozmowie o tym, co do tej pory wydarzyło się i co wydarzy dalej na IEM Cologne Major 2026.
Na Majorze w Kolonii mieliśmy kilka niespodzianek, w tym chociażby awans Monte do 3 fazy, czy rozczarowanie w postaci odpadnięcia GamerLegion z drugiej fazy. Co najbardziej zaskoczyło Izaka?
– Z jednej strony zaskoczeniem, a z drugiej nie do końca jest ekipa BetBoom. Bo o ile można było się spodziewać tego, że awansują i do drugiego, i trzeciego stage’a, to może imponować ich forma indywidualna i drużynowa. Więc tutaj dla mnie BetBoom wyrasta jako taki czarny koń turnieju, trochę jak PARIVISION podczas ostatniego Majora, gdzie ostatecznie odpadli, nie awansowali do play-offów, ale grali naprawdę fajnego CS-a. To była taka drużyna, którą dużo ludzi lekceważyło – mówi Izak.
– Ten Major nie jest takim Majorem, gdzie mamy niespodziewane awanse, bardziej niespodziewane było odpadnięcie GamerLegion z bilansem 0-3, bo to jest drużyna, która grała w Fort Worth i tam dotarła do półfinału, grała też w finale IEM Atlanta, prezentując naprawdę fantastycznego CS-a i indywidualnie potrafiąc wyciągać niesamowite rundy. I Snax świetnie callował po stronie terrorystów, która była imponująca w wykonaniu GamerLegion. Wygrana 13:1 z Natus Vincere w Atlancie też była imponująca, no ale niestety tutaj na Majorze coś poszło nie tak, być może to była kwestia choroby kilku zawodników. To zmieniło plany zespołu, bo mieli wybrać się na nawet 6-dniowy bootcamp, ale choroba na to nie pozwoliła. Liczba dni treningowych była więc ograniczona. Myślę też, że presja, która nagle zaczęła ciążyć na zawodnikach, była czymś nowym i zbyt trudnym, by to udźwignęli. Także największą sensacją jest odpadnięcie właśnie tej ekipy – dodaje.
A kto zdaniem Izaka wygra całego Majora?
Myślę, że to jest pytanie, gdzie jest tylko jedna bardzo prosta odpowiedź – Team Vitality. Myślę, że znowu Vitality będzie tutaj faworytem, mimo że ostatnio nie poszło im tak dobrze, jakby tego chcieli, ale to jest taka już sztuka chyba po stronie Vitality, żeby znaleźć balans pomiędzy treningiem a odpoczynkiem. Wiedzieli, kiedy odpocząć, żeby zawodnicy nabrali motywacji, żeby nabrali głodu tego Majora i żeby też mieć czas na przygotowanie jakichś nowych rzeczy. Bo to był mniej więcej miesiąc od ich porażki w Atlancie do ich pierwszego meczu. Cały miesiąc, ale myślę, że to jest taki czas, który był im bardzo potrzebny.
Izak odpowiedział tak samo jak zapytani wcześniej przeze mnie profesjonalni gracze i komentatorzy, i wskazał, że to właśnie Vitality jest faworytem do wygrania całego Majora. I ciężko się z tym nie zgodzić, bo formacja apEXa przez większość sezonu wyglądała na drużynę o co najmniej półkę wyżej niż pozostała część sceny.
Trzecia faza Majora wraca już jutro o godzinie 11:00, a tak prezentują się nadchodzące spotkania:
- 11:00 – PARIVISION vs 9z
- 11:00 – The MongolZ vs BetBoom
- 13:30 – Vitality vs FUT
- 13:30 – MOUZ vs Legacy
- 16:00 – Falcons vs G2
- 16:00 – FURIA vs B8
- 18:30 – Natus Vincere vs Spirit
- 18:30 – Aurora vs Monte


Zostaw komentarz