Guli Bomba Rift Legends 2026 Wiosna

Guli: Idziemy w bardzo dobrym kierunku

Strona główna » Guli: Idziemy w bardzo dobrym kierunku

Guli, leśnik ekipy Barcząca Esports by Yumisu, komentuje obecną sytuację i potencjalną przyszłość drużyny po drugiej porażce z rzędu.

Ostatnio miałem wywiad z Shoopilteem i stwierdził on, że możecie nawet zdobyć mistrzostwo, a EMEA Masters to plan minimum… Czy czujesz, że idziecie w dobrym kierunku?

Dokładnie, nadal uważam, że możemy walczyć o podium. Nasza pierwsza seria słabo nam poszła, a w drugiej już walczyliśmy jak równy z równym i udało nam się ugrać mapę. Może być lepiej, natomiast kierunek, w którym idziemy, jest bardzo dobry. Pomijając już fakt, że graliśmy na topowe teamy w dwóch pierwszych seriach.

REKLAMA:
Reklama

Jesteś zadowolony ze swojej gry przeciwko devils.one InStreamly?

W pierwszej grze trochę przegraliśmy z urzędu, przez draft i byliśmy zbyt do tyłu z liniówki. Czuję, że nie mogłem dużo więcej zrobić.

W drugiej grze zagrałem tak jak grać powinienem, a w trzeciej osobiście mogłem zagrać dużo lepiej. Nie jestem zadowolony, aczkolwiek podjęliśmy rękawicę i uważam, że na spokojnie są do pokonania.

Czy czujesz, że gdybyś się bardziej rozpędził na Hecarimie, to moglibyście wygrać?

Byłem w miarę rozpędzony. W pewnym momencie miałem przewagę dwóch poziomów i 30 CS-ów, ale nie mogłem tego wykorzystać tak bardzo jak bym chciał, bo nie zgrywaliśmy się drużynowo. Jednak nie ukrywam, że też popełniłem masę błędów mechanicznych i mogłem zagrać dużo lepiej.

Byłem mega zły na tę ostatnią mapę, ale złość to nie jest zła emocja. Należy ją po prostu użyć w dobry sposób.

Po dwóch tygodniach Rift Legends – co jest Waszym największym problemem jako drużyny?

Na początku były problemy indywidualne, natomiast każdego dnia trener Periq poświęca mnóstwo czasu na zawodników i wygląda to dużo lepiej. Xaro między innymi z tego powodu zagrał mega dobrą serię. Aktualnie najbardziej do poprawy jest komunikacja, natomiast wszystko jest do ogarnięcia.

REKLAMA:
Reklama

Kamil Rojek

Komentator League of Legends i prawdopodobnie jedyny kibic drużyn z LCP w Polsce. Ministrant, który nigdy nie był ministrantem.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: