Pierwszy dzień rozszerzonego Demacia Cupa dostarczył sporo emocji i, z perspektywy fana zachodniego League of Legends smutnych, zaskoczeń.
Pierwszy dzień rozgrywkowy rozpoczęto starciem brazylijskiego Red Canids z NAVI. Wydawało się, że powinno być to łatwe zwycięstwo dla europejskiej organizacji. Niestety, czwarta najlepsza drużyna poprzedniego sezonu LEC została kompletnie zdominowana przez reprezentanta CBLOL i musiała uznać ich wyższość.
W kolejnym spotkaniu sam wynik może nie jest wielkim zaskoczeniem ale styl w jakim FlyQuest uległo LGD już jak najbardziej. W zaledwie 23 minuty, najsłabsza na papierze chińska drużyna na tym turnieju poradziła sobie z drużyną z LCSa.
Drugi reprezentant Ameryki Północnej , a więc Shopify Rebellion, również uległ w swoim spotkaniu przeciwko KT Rolster, jednak trzeba oddać, że trafił im się znacznie trudniejszy przeciwnik niż FLY, a do tego byli w stanie postawić pewien opór swoim przeciwnikom, czego nie można powiedzieć o byłej drużynie Inspireda.
Ostatnią drużyną z zachodu, która rozgrywała swój mecz, było Team Vitality. Zmierzyli się z BNK FEARX i niestety nie udało im się sprawić niespodzianki, 24 minuty wystarczyły koreańskiej organizacji, żeby odesłać „pszczółki” z kwitkiem. Tym samym przypieczętowując koszmarny dzień dla europejsko-amerykańskiego lola, który kończy pierwsza rundę bez ani jednego zwycięstwa.
Przedostatnim rozgrywanym dzisiaj meczem było starcie GAM Esports z Team WE. Podobnie jak wcześniej LGD, Chińczycy sprawnie rozprawili się z wietnamską organizacją przypieczętowując swoje pierwsze zwycięstwo i drugie dla LPLa.
Na sam koniec pierwszej rundy dostaliśmy dostaliśmy niespodziewane rozstrzygnięcie, bowiem HANJIN BRION ograło JD Gaming. Było to zdecydowanie najbardziej wyrównane spotkanie pierwszego dnia, ale po blisko 40 minutowej rozgrywce, ostatecznie to LCK może cieszyć się z perfekcyjnego wyniku.
Szanse na podtrzymanie idealnego bilansu Korea, będzie miała już jutro, a zdecydowanie najciekawiej zapowiada się mecz pomiędzy LGD oraz BFX. Natomiast na kolejne występy drużyn z LEC oraz LCS będzie trzeba poczekać do poniedziałku, pewne jest to, że przynajmniej jeden z regionów sięgnie po swoje pierwsze zwycięstwo, ponieważ NAVI zagra z FLY i też to spotkanie wygląda na najbardziej wyrównane.
Harmonogram drugiej rundy swissa:
Niedziela
9:00- RED Canids vs KT Rolster
11:00- Team WE vs HANJIN BRION
13:00- LGD Gaming vs BNK FEARX
Poniedziałek
9:00- Natus Vincere vs FlyQuest
11:00- GAM Esports vs Team Vitality
13:00- Shopify Rebellion vs JD Gaming


Zostaw komentarz