ZywOo

Finał BLASTA nie dla Polaków. Vitality powalczy z NaVi

Strona główna » Finał BLASTA nie dla Polaków. Vitality powalczy z NaVi

Sprawdziły się przewidywania ekspertów. To właśnie Vitality i Natus Vincere – dwie najlepsze drużyny świata – powalczą w wielkim finale BLAST Rivals.

Odpaść w ten sposób to nie wstyd

Wczorajsze starcia półfinałowe rozgrywanego w USA turnieju BLAST Rivals Season 1 nie przyniosły żadnych niespodzianek – faworyzowane Natus Vincere w dwóch mapach poradziło sobie z FaZe, natomiast GamerLegion po pięknej walce na mapie wyboru Vitality finalnie musiało uznać wyższość dwukrotnych mistrzów świata z roku ubiegłego.

Oba zespoły, których barw bronią reprezentanci Polski, pokazały jednak przyjemnego dla oka CS-a i, mimo braku jakiejkolwiek walki na mapach swojego wyboru, postawiły swoim rywalom solidny opór na ich picku. W przypadku FaZe Clanu kluczowa była słaba forma Jakuba „jcobbba” Pietruszewskiego, który do fazy półfinałów prezentował się z naprawdę dobrej strony. Wczorajsze starcie z NaVi kompletnie jednak Polakowi nie wyszło, za co zaraz po meczu przeprosił wszystkich kibiców FaZe.

Mecz GamerLegion z Vitality to klasyczne starcie Dawida z Goliatem. GL podchodziło do wczorajszego meczu jako do wielkiej szansy, nie czując jednocześnie żadnej presji związanej z rywalizacją przeciwko dominatorom poprzedniego sezonu. Na pierwszej mapie, którą wybrali zawodnicy Legionu, walki było bardzo mało, lecz na Overpassie – wyborze Vitality – do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były dogrywki. Tam jednak górą okazała się być formacja apEX’a, która tym samym po raz piąty z rzędu przypieczętowała swój awans do finału wielkiej CS-owej imprezy.

REKLAMA:
Reklama

Cieszyć może jednak dobra forma Polaków – Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego i Milana „hypexa” Polowca, którzy w drugiej odsłonie meczu byli liderami swojej formacji pod kątem strzeleckim. Polski snajper w starciu z Pszczołami popisał się pięknym clutchem, którego z pewnością na długo zapamięta.

Przed nami Wielki Finał

Rywalizację Vitality z Natus Vincere od pewnego czasu można śmiało nazywać klasykiem – to właśnie te formacje bardzo często mierzą się w finałach wielkich imprez. Nie inaczej będzie dzisiaj – po pokonaniu niżej rozstawionych rywali staną w szranki w wielkim finale BLAST Rivals. Liczby są dla NaVi bardzo niekorzystne – w ośmiu ostatnich pojedynkach między tymi drużynami Vitality ani razu nie przegrało, a bilans mapowy w starciach head to head wynosi 18-1 na korzyść apEX’a i spółki. Czy Vitality napiszę kolejny rozdział historii? Czy NaVi będzie w stanie przełamać klątwę rywalizacji z francuskim potworem? Początek finału BLAST Rivals zaplanowano na 19:30 naszego czasu, a transmisje z polskim komentarzem obejrzycie na kanałach Izaka.

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Kulka

Kiedyś dużo pisałem, teraz więcej gadam. Lubię Real Madryt, CS'a i samoloty (kolejność nieprzypadkowa). Mama zawsze powtarzała, że mam radiową urodę.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: