W dolnej drabince Stake Ranked Episode 5 Astralis przegrało z Eternal Fire 1:2 i pożegnało się z turniejem rozgrywanym w stolicy Katalonii.
Przypomnijmy, że od drugiego spotkania na Stake Ranked Episode 5 w składzie Astralis awaryjnie występował jabbi, który zastąpił cmtry’ego. Wszystko przez skomplikowaną sytuację związaną z zasadami przyznawania zaproszeń na Majora w Singapurze. Gdyby Ukrainiec rozegrał kolejne spotkanie w barwach Astralis, mogłoby to poważnie skomplikować sytuację drużyny w kontekście awansu na mistrzostwa świata.
cmtry nadal figuruje bowiem w składzie FUT, które podczas PGL Masters Bucharest rozegrało zaledwie cztery spotkania. W efekcie SunPayus, mimo że od pewnego czasu reprezentuje już tę organizację, nie otrzyma swojej naklejki na Majorze. Zamiast niego przypadnie ona cmtry’emu, i to z logotypem FUT, choć sam Ukrainiec nie wystąpi w Singapurze w barwach tej drużyny.
Sytuacja obu organizacji jest więc mocno skomplikowana, ale zdecydowanie większy problem ma Astralis. Wszystko wskazuje na to, że na Majora pojedzie z nimi jabbi, a do momentu wysłania zaproszeń ekipa siuhego nie może pozwolić sobie na kolejne występy z cmtry’m.
Ciekawe, jak organizacja rozwiąże tę sytuację. Czy przed Majorem Astralis rozegra jeszcze jakieś oficjalne spotkania z jabbim, aby lepiej przygotować się do turnieju? A może Duńczyk pojedzie do Singapuru bez wcześniejszego ogrania meczowego z zespołem? Czas pokaże!
Do całego zamieszania odniósł się również coolio, główny trener FUT, który za pośrednictwem platformy X zwrócił się bezpośrednio do Valve. Szkoleniowiec podkreślił, że SunPayus reprezentuje drużynę już od dwóch miesięcy, a mimo to przez brak jednego spotkania nie otrzyma swojej naklejki na Majora. Zwrócił również uwagę, że FUT mogło celowo wpłynąć na wynik meczu z Vitality, aby spełnić wymagania regulaminowe, jednak postawiło na uczciwą rywalizację. Zaapelował więc do Valve o ponowne rozpatrzenie sytuacji, podkreślając, że przepisy nie powinny karać zawodników za podejmowanie właściwych decyzji.
Wracając jednak do rywalizacji w Barcelonie, samo spotkanie Astralis z Eternal Fire było naprawdę ciekawe. Ekipa siuhego rozpoczęła od zwycięstwa 13:10 na Dust2, ale później rywale przejęli inicjatywę, triumfując 13:7 na Ancient i 13:8 na Cache.
Ostatecznie Astralis zakończyło turniej z bilansem dwóch zwycięstw i dwóch porażek, co przy całym zamieszaniu wokół składu wcale nie wydaje się najgorszym rezultatem.
W walce o końcowy triumf pozostały już tylko trzy drużyny. fnatic czeka w wielkim finale na zwycięzcę starcia MIBR z Eternal Fire.
Co ciekawe, zawodnicy MIBR są już pewni występu na Majorze, natomiast zarówno fnatic, jak i Eternal Fire nadal walczą o upragniony awans. Według wyliczeń Mischiefa triumf w całym turnieju daje obu formacjom niemal pewne miejsce w Singapurze, choć niewielkie ryzyko pozostania poza Majorem nadal istnieje.
Zajęcie drugiego miejsca znacznie komplikuje jednak sytuację. Dlatego możemy spodziewać się ogromnej motywacji z obu stron. Osobiście uważam, że ewentualny finał pomiędzy fnatic a Eternal Fire byłby naprawdę interesującym widowiskiem.
Dzisiejsze spotkania:
- 14:00 – MIBR vs Eternal Fire BO3
- 17:30 – fnatic vs MIBR / Eternal Fire BO5


Zostaw komentarz