baddyG

baddyG: Gaming house mieliśmy na Stade de France

Strona główna » baddyG: Gaming house mieliśmy na Stade de France

Kamil „baddyG” Graniczka – profesjonalny zawodnik Valoranta jest gościem kolejnego odcinka podcastu Esporcik.

Choć aktualnie poszukuje nowego zespołu, to w swoim CV ma naprawdę poważne marki – KOI, Acend czy Vitality. Zdobywał tytuły na tierze drugim, grał w VCT. Doświadczył świetnych warunków w Vitality, miał gaming house na Stade de France i zarabiał kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie.

Jak wspomina czasy gry dla francuskiej organizacji? Co zrobiło na nim największe wrażenie? Jak gra dla Vitality pomogła mu w kilku sytuacjach? Jak reprezentowanie tej formacji zmieniło jego życie?

REKLAMA:
Reklama

W tej historii nie mogło też zabraknąć wątku Acend, w którym spędził najwięcej czasu. O sukcesach, ale i niewłaściwym końcu tej współpracy. Dlaczego żałuje występu w ostatnim swoim meczu dla Acend? Jak organizacja zareagowała potrzebę przerwy od gry z powodu choroby mamy Kamila?

W rozmowie padły także jasne deklaracje – baddyG wciąż chce walczyć o swoją karierę i możliwość występu na dużych scenach.

Zapraszamy na najnowszy odcinek:

REKLAMA:
Reklama

Paweł Książek

Prawie 20 lat w branży esportu. Jako dziennikarz i redaktor naczelny Cybersport.pl i Weszło Esport, PR Manager ESL Polska, Head of Kinguin EPC, a dziś współwłaściciel biossphere gaming facility.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

baddyG

Kamil „baddyG” Graniczka – profesjonalny zawodnik Valoranta, w przeszłości reprezentujący Vitality, Acend czy KOI. REKLAMA:

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: