Adrian „hatchy” Widera, za pośrednictwem mediów społecznościowych, poinormował, że nie będzie więcej pracował w esporcie. Z kompetetywnym League of Legends był związany od 2014 roku.
Jak napisał 32-latek, z wiekiem przyszła też zmiana priorytetów. Chociaż na przyszły rok otrzymał kilka ofert, zdecydował się je odrzucić, nie chcąc się przeprowadzać poza Polskę. Brak profesjonalnej pracy, nie oznacza jednak całkowitego zerwania wszelkich więzów z esportem. Hatchy nadal zamierza śledzić scenę i tworzyć treści na naszym portalu.
11-letnia wędrówka po esportowym świecie
W trakcie swojej LoL-owej przygody, hatchy pełnił różne role – od trenera, przez analityka, dyrektora sportowego, na COO kończąc. Pracował w Polsce, m.in. dla Zero Tenacity, devils.one, Team Kinguin czy Illuminar Gaming, w Turcji dla Besiktasu, Dark Passage, czy SuperMassive. Z tymi ostatnimi był nawet na MSI w 2016 roku, na którym znalazło się jedynie 6 ekip. Miał też dość długi, bo 3 letni, epizod we Francji, w Misfits, z którymi zdobył mistrzostwo Francji. Jako trener zdobył też mistrzostwo Turcji i 3 mistrzostwa Polski.



Zostaw komentarz