Kaseko Rift Legends 2026 zima

Lodis gra o życie w EMEA Masters

Strona główna » Lodis gra o życie w EMEA Masters

W tym momencie Lodis jest już pod ścianą i by pozostać w EMEA Masters nie może sobie pozwolić na błąd!

Tak wyglądają smutne realia Lodis po wczorajszej porażce. W starciu z wicemistrzami Włoch – Colossal Gaming – Polacy byli zdecydowanymi faworytami. Jednak po fatalnym występie dolnej alejki Lodis – Zamulka i Kaseko – ulegli Włochom. Teraz z wynikiem 2-3 są pod ścianą i w ciągu dwóch dni muszą wygrać dwie serie Bo3.

Z drugiej strona Bomba Team mimo porażki wczoraj, kolejny raz pokazała spory potencjał. Leśnik G2 Nord – Markoon – całkowicie zdiffował Adiego1 z Bomby i zrobił 1v9, jednak mimo to Bomba udowodniła nam, że są zespołem pełnym woli walki. Teraz z wynikiem 3-2 dostaną kolejną szansę na awans do kolejnej fazy turnieju – wystarczy wygrać jedną z dwóch serii Bo3…

REKLAMA:
Reklama

Dla Lodis łatwiej już było

Jakiż to byłby piękny świat gdyby wczoraj zawodnicy Lodis wygrali… Teraz w meczu o wszystko zamiast na wicemistrza Włoch, trzeba się mierzyć na wicemistrza Turcji. Rywal mocniejszy, ale nie taki, którego nie można ograć. Wystarczy zagrać na miarę swoich możliwości. Tylko tyle i aż tyle… Tureckie PCIFIC poprawiło się od minionego splitu, gdy Forsaken ich pokonywało w EMEA Masters 2:1, ale to nadal jest co najwyżej średni zespół. Zespół, który w tej edycji EMEA Masters poległ chociażby z Ruddy Corporation. Natomiast nadal PCIFIC jest mocniejsze od Colossal Gaming, ale Lodis sami sobie taki los zgotowali przegrywając wczorajszy mecz, który powinien być formalnością. Natomiast mogło być gorzej, dało się trafić na cięższego rywala patrząc na ekipy z dorobkiem 2-3.

Bomba z dobrym losowaniem

Przeciwnikiem mistrzów Polski zostało francuskie Skillcamp. Drużyna z polskim toplanerem – Yetim – poległa w Play-Inach z Lodis. To chyba wystarcza, żeby kreować Bombę na faworytów tego spotkania. Trzeba na Skillcamp uważać, bo czy to Yeti, czy Exofeng – młodziutki bułgarski strzelec, mogą napsuć krwi reprezentantom Rift Legends. Ale mimo to jestem raczej spokojny. Jeśli tylko Bomba po wczoraj się nie załamała, to mają wystarczająco dużo jakości by dzisiaj triumfować i awansować do fazy pucharowej EMEA Masters.

1 października, 17:00 – Bomba Team vs Skillcamp

1 października, 20:00 – Lodis vs PCIFIC Esports

REKLAMA:
Reklama

Kamil Rojek

Komentator League of Legends i prawdopodobnie jedyny kibic drużyn z LCP w Polsce. Ministrant, który nigdy nie był ministrantem.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: