Za nami trzecia runda Stage 3 Majora w Kolonii, która przyniosła odpowiedź na to, kto jako pierwszy awansował do fazy pucharowej.
Za nami naprawdę długi dzień na Majorze – pierwszy mecz rozpoczął się o 11:00, a ostatni zakończył się około 1:00, ale kto oglądał mistrzostwa do końca, na pewno się nie zawiódł, bo otrzymaliśmy niesamowite widowisko.
Zacznijmy właśnie od wieczornego hitu, czyli meczu Spirit z 9z, który na papierze zapowiadał się na jednostronne widowisko. Tak jednak nie było i to właśnie skazywane na pożarcie 9z było o krok od sprawienia ogromnej sensacji – wygrało pierwszą mapę po dogrywce 16:12, a na drugiej prowadziło już 10:3, lecz wtedy przebudziło się Spirit, które wróciło do gry i tym razem to ono po dogrywce wygrało Mirage. Dust2 to kolejne emocje i kolejna dogrywka, w której górą była ekipa donka, wygrywając 16:14 i cały mecz 2:1, awansując do fazy pucharowej z bilansem 3–0.
Dla mnie obok meczu Falcons vs Furia z PGL Astana to był najlepszy mecz w tym roku, który miał w sobie dosłownie wszystko – niesamowite zagrania, emocjonujące clutche i trzymające w napięciu comebacki.
Oprócz Spirit do fazy pucharowej z bilansem 3-0 awansowała Furia, która pokonała BetBoom 2:0.
Z Majorem pożegnały się ekipy PARIVISION i B8. Ci pierwsi są dla mnie największym rozczarowaniem turnieju, na początku roku wygrali turniej tier 1 później często zachodzili do play-offów ale ostatnie tygodnie w ich wykonaniu są naprawdę słabe a sam Major w ich wykonaniu wyglądał po prostu tragicznie.
Wszystkie wyniki
- Spirit 2:1 9z
- BetBoom 0:2 FURIA
- PARIVISION 0:2 Legacy
- Vitality 2:1 MOUZ
- Falcons 2:1 Monte
- Aurora 2:0 G2
- Natus Vincere 2:1 The MongolZ
- B8 1:2 FUT
Dzisiejsze mecze
- 14:00 – MOUZ vs FUT
- 14:00 – The MongolZ vs Monte
- 16:30 – BetBoom vs Vitality
- 16:30 – Aurora vs 9z
- 19:00 – NAVI vs Falcons
- 19:00 – G2 vs Legacy
Z Majorem pożegnały się ekipy PARIVISION i B8. Ci pierwsi są dla mnie największym rozczarowaniem turnieju, na początku roku wygrali turniej tier 1 później często zachodzili do play-offów ale ostatnie tygodnie w ich wykonaniu są naprawdę słabe a sam Major w ich wykonaniu wyglądał po prostu tragicznie.


Zostaw komentarz