HARPOON zaliczył kolejne udane spotkanie, wyeliminował kolejną drużynę z europejskiego topu i pnie się dalej w kwalifikacjach.
Cały czas trwa turniej kwalifikacyjny do Esports Worlds Cup 2026, w którym udział biorą, oprócz 10 drużyn LEC, również 2 organizacje z ligi francuskiej. Udział w kwalifikacjach można było wywalczyć dostając się do finału ostatniego EMEA Masters, a w nim zmierzyły się właśnie dwie ekipy z LFL-a, Solary i Galions. O ile ta pierwsza zdążyła już odpaść, to i tak może zostać z czegoś zapamiętana. W końcu udało jej się wyeliminować Fnatic wynikiem 2:0. Jednak Solary odpadło w kolejnym spotkaniu, ulegając zawodnikom GIANTX.
Jednak ważniejszy dla Polaków skład w którym występuje HARPOON, czyli Galions, radzi sobie jeszcze lepiej i wciąż walczy o udział w EWC. Pierwsza turniejowa seria została przez drużynę Polaka przegrana. NAVI było wtedy lepsze i wygrało 2:0. Jednak zawodnicy z LFL-a nie załamali się po porażce i pokazali na co ich stać w kolejnych spotkaniach. Najpierw udało im się wygrać z SK, nie tracąc ani jednej mapy. W trzeciej rundzie czekali jednak gracze Shifters, którym udało się z tego turnieju wyeliminować Vitality.
W starciu dwóch Polaków, Trymbiego i HARPOONA, to ten drugi został zwycięzcą tej serii. Polski strzelec świetnie pokazał się w meczu, uzyskując KDA 3/2/9 w pierwszej grze i 10/2/2 w drugiej. Wygraną 2:0 zameldował się w 4. rundzie kwalifikacji. Teraz na dalszej drodze w drabince czekać będzie NAVI. Ponowne spotkanie z tą ekipą to szansa na zrewanżowanie się za wynik z pierwszej rundy. W przypadku zwycięstwa awans na EWC będzie już naprawdę blisko. Spotkanie z NAVI startuje dziś o godzinie 17:00.


Zostaw komentarz