Za nami trzecia, a zarazem ostatnia faza grupowa Majora w Kolonii, która wyłoniła finałową ósemkę walczącą o wymarzone trofeum.
Do fazy play-off Majora z bilansem 3-0 awansowały Spirit i FURIA. Co ciekawe, dla obu drużyn jest to już trzeci awans z rzędu do fazy pucharowej Majora z takim bilansem. Wcześniej dokonały tego również w Budapeszcie, a rok wcześniej w Austin. Widać, że fazy grupowe wyjątkowo im służą.
Z bilansem 3-1 awans wywalczyły Vitality, Aurora oraz Falcons. Osobiście jestem bardzo zaskoczony świetną dyspozycją tureckiej formacji, która w ostatnich miesiącach prezentowała się raczej przeciętnie.
Ostatniego dnia grę w play-offach zapewniły sobie G2, BetBoom oraz 9z. BetBoom jest jedyną drużyną w fazie pucharowej, która rozpoczęła swoją przygodę z Majorem już od pierwszego etapu rozgrywek.
Mistrzowie i pretendenci
Ewidentnie górna część drabinki fazy pucharowej jest znacznie mocniej obsadzona. Poza G2 każdą z drużyn można wskazać jako potencjalnego zwycięzcę całego turnieju.
W dolnej części drabinki znajdują się mniej oczywiste ekipy, takie jak BetBoom czy 9z. Możemy powiedzieć że obie formacje są już czarnymi końmi tego turnieju i mogą sprawić jeszcze kilka niespodzianek.
Sensacyjnie zapowiada się natomiast ćwierćfinał pomiędzy Falcons a Vitality.

Pierwsze ćwierćfinały zostaną rozegrane w Lanxess Arenie w Kolonii już w czwartek od godziny 15:45.


Zostaw komentarz