Uczciwą pracą, zachodnie drużyny się bogacą! To będzie rok Europy i Ameryki! Worlds 2026 startują już dzisiaj!
Szczerze wierzę, że to jest ten rok. To nie jest rok zachodniego zwycięzcy Worldsów. Co to, to nie. Ale to rok dwóch drużyn zachodnich w top 8. Może nawet więcej. Czuję, że Top Esports jest na pewno do pokonania dla conajmniej trzech zachodnich ekip. G2, LYON i Liquid też mogą spokojnie walczyć z Invictus Gaming. Dodatkowo Dplus KIA też powinna być do pokonania dla chociażby G2 Esports!
Amerykańskie drużyny na własnym terenie
Brak jetlaga może być wielką siłą amerykańskich zespołów! Na tym kończy się atut własnego boiska dla LYON i Liquid, bo pod kątem rosterów nie są to zbyt amerykańskie ekipy. Mimo to w Teksasie mogą liczyć na wielkie wsparcie lokalnych kibiców. Ze względu na bliskość Brazylii, LOS również powinno liczyć na spory doping!
Aczkolwiek jak pokazuje historia, Cloud9 ten atut nie pomógł i w spektakularny sposób odpadli jako pierwsza drużyna z turnieju…
Kłopoty Top Esports trzeba wykorzystać!
Trzeci seed z chińskiej ligi przyjechał na turniej bez dwóch trenerów i co najważniejsze – bez górnoalejkowicza. ZUIAN był niezwykle ważny dla drużyny w drugiej połowie sezonu. Teraz młodzieniaszka braknie przez problemy wizowe… Za niego zagra 369 – bardzo doświadczony toplaner, ale pozostający poza LoL-em przez pół roku…
Taki moment słabości chińskiej drużyny wykorzystać po prostu trzeba! I nie mówię tylko o G2, bo nagle otwiera się furtka dla całej europejskiej, amerykańskiej, a nawet może wietnamsko-tajwańskiej stawki.
Zatem do boju Zachodzie!
Harmonogram pierwszych meczów
Sobota:
19:00 – Gen.G vs Invictus Gaming
20:00 – Hanwha Life Esports vs Top Esports
21:00 – Bilibili Gaming vs Movistar KOI
22:00 – Anyone’s Legend vs Karmine Corp
23:00 – G2 Esports vs Dplus Kia
Niedziela:
00:00 – Team Liquid vs CTBC Flying Oyster
01:00 – LØS vs T1
02:00 – Team Secret Whales vs LYON


Zostaw komentarz