Po zwycięstwie MOUZ nad Spirit w półfinale ESL Pro League porozmawialiśmy z torzsim. Co powiedział o tym spotkaniu?
Przede wszystkim gratulacje! Jakbyś podsumował ten mecz?
Myślę, że to było bardzo wyrównane spotkanie. Szczerze mówiąc, na Dust2 kompletnie ich zdominowaliśmy. Byliśmy od nich lepsi, graliśmy znacznie lepiej, wygrywaliśmy mnóstwo pojedynków otwierających i naprawdę dobrze nam szło. Na Mirage’u nasza gra zespołowa nie wyglądała już najlepiej. Rywale grali lepiej, a my byliśmy bardzo wolni i nie reagowaliśmy tak, jak powinniśmy. To nie był nasz najlepszy występ. Na Nuke’u po prostu wygrała lepsza drużyna. Pokazaliśmy, że jesteśmy zespołem. PR zagrał na tej mapie niesamowicie i miał kilka świetnych akcji. Spinx również, mimo przegranego pojedynku jeden na jednego, pozostał skupiony i zdobył kilka niezwykle ważnych fragów.
Ostatnim razem w play-offach, podczas StarLadder StarSeries Fall, ulegliście Spirit 1:2, a teraz udało wam się zrewanżować. Czy coś zmieniliście w swojej grze na scenie?
Oczywiście. Dostosowujemy się do każdego rywala. Kiedy grasz przeciwko nowej drużynie, musisz zmieniać swoje zagrania. Tym razem obraliśmy inną strategię przeciwko nim i to był dobry mecz.
Na Nuke’u doszło do sytuacji gdzie Spinx przegrał pojedynek jeden na jednego. Bomba znajdowała się po prawej stronie, a on podszedł od lewej. Co działo się wtedy w waszych głowach?
To była po prostu drobna pomyłka w komunikacji, przez którą Spinx wyszedł od lewej strony. Od razu jednak się po tym zresetowaliśmy i nie przejmowaliśmy się tym zbyt długo. Już sekundę później powiedzieliśmy sobie, że wszystko jest w porządku i trzeba skupić się na kolejnej rundzie. Właśnie dlatego podkreślam, że Spinx świetnie poradził sobie mentalnie. Po tej sytuacji zdobył trzy fragi, a w następnej rundzie dołożył kolejne dwa. W zasadzie przypieczętował nam zwycięstwo.
Jutro czeka was finał z Vitality, czyli waszym odwiecznym rywalem, choć w ostatnich tygodniach udało wam się już z nimi wygrać. Macie jakiś specjalny plan na ten mecz?
Nie, myślę, że to po prostu kolejny mecz. Nie sądzę, żeby byli obecnie w najlepszej formie, więc uważam, że mamy duże szanse na zwycięstwo. Oni również awansowali z górnej części drabinki, więc być może mają poczucie, że ich droga do finału była łatwa. Myślę, że czeka nas dobre spotkanie. Uważam, że wygramy.


Zostaw komentarz