Po porażce z NAVI przyszedł czas na kolejne spotkanie Toobisi, którzy tym razem zmierzyli się z ukraińskim BASEMENT BOYS. Stawką meczu było pozostanie w walce o awans, jednak rywale okazali się zbyt mocni.
Rywalizację rozpoczęliśmy na Mirage’u, który był wyborem przeciwników. Ukraińcy pokazali się z bardzo dobrej strony i było widać, że są lepiej przygotowani na tę mapę. Ostatecznie zwyciężyli 13:8.
Następnie przenieśliśmy się na Nuke’a, czyli mapę wybraną przez Polaków. Tym razem Toobisie zaprezentowali się znacznie lepiej. Mimo rozpoczęcia po stronie terrorystów zakończyli pierwszą połowę wynikiem 7:5. Dobra gra pozwoliła im dowieźć zwycięstwo 13:9 i doprowadzić do decydującej mapy.
Wszystko rozstrzygnęło się na Anubisie, którego Polacy nie mieli jeszcze okazji rozegrać podczas tego turnieju. Po wyrównanej walce nasi reprezentanci musieli jednak uznać wyższość rywali, przegrywając 10:13, a całe spotkanie 1:2.
Tym samym ekipa złożona z Sobola, hadesa, mASKEDa, byaliego i dychy, prowadzona przez trenera PAGO, nie zdołała przejść dalej. Pozostaje pytanie, czy był to jednorazowy występ tej mieszanki doświadczenia i talentu, czy zobaczymy ją jeszcze w kolejnych rozgrywkach.


Zostaw komentarz