Kwalifikacje do Logitech G Play Connect 2026 wkraczają w decydujący etap. Nasze nadzieje na awans zawodników znad Wisły do głównej drabinki mogą być mocno rozbuchane. Dlaczego? W fazie pucharowej mamy aż 13 zawodników, rozlokowanych w sześciu zespołach.
Polskie starcie na dobry początek
F1KU kontra Walczaki. Już pierwszego dnia można będzie przyjrzeć się spotkaniu, które pozwoli cieszyć się samym spotkaniem, zamiast usilnie trzymać kciuki jedynie za jedną stronę konfliktu. Metizport przebiło się przez fazę grupową kwalifikacji, gdzie dwukrotnie pokonali tureckie PCIFIC. Po drodze mierzyli się też i przegrali 1:2 z ASTRAL. Dla Walczaków będzie to natomiast pierwsze spotkanie, jako że dostali zaproszenie bezpośrednio do fazy pucharowej nadchodzących kwalifikacji.

Phantom, czyli widmo
A dokładniej mówiąc, widmo przegranej OG. Polski zespół będzie bił się ze składem CadiaNa, który po zwycięstwach na Brazylijczyków z LP i Eternal Fire wszedł do kolejnego etapu suchą stopą.
Phantom ma za sobą udany występ w CCT Europe Series 7. W sierpniowych rozgrywkach znaleźli się w najlepszej czwórce i wydaje się, że to właśnie drużyna z trzema Polakami jest delikatnym faworytem w nadchodzącej serii.

Dominatorzy z grupy – 9INE
9INE ma za sobą dziwną fazę grupową. W spotkaniu otwarcia problemy techniczne zmusiły ich do oddania własnej mapy, a kilka chwil później, bez większej walki przegrali mapę numer dwa. To jednak koniec złych wiadomości.
W kolejnych spotkaniach grali fenomenalnie, pokonując 2:0 drużyny STATE i G2 Ares. Pierwszoplanowe role odegrali w tych spotkaniach zarówno b1elany, jak i flayy, co po zakończeniu fazy grupowej plasuje Polaków odpowiednio na drugim i czwartym miejscu w klasyfikacji najwyższych ratingów turnieju.
Pierwszym rywalem 9INE będzie Iberian Soul, zajmujące 53. lokatę w rankingu VRS.
Soliści też mogą namieszać
O Macieju „F1KU” Miklasie już wspomnieliśmy – jego starcie na polskich Walczaków będzie najciekawszym starciem pierwszego dnia rywalizacji w fazie pucharowej Logitech G Play Connect 2026.
Swoją ścieżkę do turnieju głównego będzie starał się utorować również Kamil „kisserek” Banak. On i jego SINNERS, a więc uczestnicy Majora w Kolonii, to jedni z faworytów całych kwalifikacji. Pierwszą przeszkodą na ich drodze będzie duńskie EAC, złożone z młodych graczy tego uznanego w świecie Counter-Strike kraju.
No i swiz. Za Oskarem nietypowa przygoda w fazie grupowej: pierwszy mecz na BRUTE wygrał poprzez walkower, przez co do awansu wystarczyło mu jedno zwycięstwo. Ogrywając Metizport, ASTRAL zapewniło sobie grę w kolejnym etapie kwalifikacji. Teraz ich los zależeć będzie jednak od starcia z Sashi, co nie zapowiada łatwego, czwartkowego popołudnia.
Wiele do obejrzenia
Do turnieju głównego awansują dwie najlepsze drużyny z kwalifikacji. Format fazy pucharowej zamkniętych kwalifikacji to drabinka pojedynczej eliminacji z 16 drużynami na starcie. To oznacza zatem, iż będą to drużyny, które wygrają trzy kolejne spotkania.
Mecze Polaków wyglądają następująco:
Środa, 2 września
10:00 – SINNERS (kisserek) vs EAC
16:00 – Walczaki (olimp, sNx, reiko, SaMey, bajmi) vs Metizport (F1KU)
19:00 – Iberian Soul vs 9INE (flayy, b1elany)
Czwartek, 3 września
10:00 – Phantom (Kylar, KEi, cej0t) vs OG
13:00 – Sashi vs ASTRAL (swiz)


Zostaw komentarz