Gotowi na drugą fazę Majora? Mamy nadzieję, że wciąż jesteście wraz z nami w grze o diamentowy medal. Oto nasz redakcyjny Pick’Em na kolejną rundę turnieju w Budapeszcie.
Pick’Em i jego (nie)spodzianki
Pierwsza faza okazała się twardym orzechem do zgryzienia. Jednak czy kogokolwiek to jeszcze dziwi? Jak wspominaliśmy przy pierwszym „pickemowym” tekście, diament staje się coraz większą rzadkością z Majora na Major. Pick’Em to nie zabawa dla ludzi o słabych nerwach.
Z bardzo popularnych wyborów zawiedli Legacy i GamerLegion. Nie sposób wręcz było trafić którykolwiek z typów na bilans 3:0, z którym skonczyły M80 i FlyQuest. Takowa sztuka udała się Olkowi „hadesowi” Miśkiewiczowi – za to wielki szacunek! Figla spłatali też The Huns i RED Canids, których wielu graczy stawiało na bilansie 0:3. Na tym polu jedynym „pewniakiem” okazało się Rare Atom.
Co do naszych redakcyjnych predykcji, zostawiły one słodko-gorzki smak. Jeśli zagraliście ze mną – Maćkiem Jędrzejakiem – to rzutem na taśmę zgarnęliście 5 punktów. Do końca trzeba było drżeć o wynik PARIVISION, ale finalnie się udało. Wspomniane pięć oczek sprawia, że nadal jesteśmy w grze o diament.
Nasz ekspert, Mariusz „Loord” Cybulski”, minimalnie się pomylił – z propozycji reprezentanta „Złotej Piątki” można było zdobyć 4 punkty, więc niestety o jeden za mało, by pomyślnie zaliczyć zadanie za 1. fazę Pick’Emu w Budapeszcie.
Dla przypomnienia typów, jakie zasugerowaliśmy na poprzedni etap Majora, odsyłamy tutaj.
Pick’Em – 2. faza. Na kogo stawiamy?
Nikt się jednak nie poddaje – złoto też może być zadowalające. Mimo wszystko na papierze typowanie 2. fazy wydaje się jeszcze trudniejszym zadaniem od poprzedniczki. Tu jeszcze łatwiej można zablokować sobie ciekawe typy, umieszczając zespoły na bilansie 3:0. Trudno też wskazać klarownych „faworytów” do 0:3.
Uczestnicy tej fazy StarLadder Budapest Major 2025 to:
- Aurora
- NAVI
- Astralis
- 3DMAX
- FaZe Clan
- Team Liquid
- Passion UA
- B8
- M80
- TYLOO
- fnatic
- FlyQuest
- Ninjas in Pyjamas
- MIBR
- PARIVISION
- Imperial
Zasady są takie same jak w poprzedniej rundzie – należy umieścić pięć poprawnych typów, by wypełnić zadanie.
Pick’Em – predykcje Mariusza „Loorda” Cybulskiego
- 3:0: Team Liquid, Aurora
- 3:1/3:2: 3DMAX, B8, Astralis, FlyQuest, NAVI, FaZe Clan
- 0:3: Imperial, TYLOO
Aurora wydaje się najmocniejszą ekipą w drugiej fazie i to właśnie ją po ostatnim mocnym okresie widzę robiących 3:0. W końcu przełamała klątwę drugiego miejsca na PGL Bukareszt i wierzę, że doda jej to wiatru w żagle. Miałem ogromny dylemat co do drugiej drużyny, ale z mojej symulacji wyszło, że powinno to być Liquid, chociaż jak wiadomo finalnie może to być każdy.
Co do 0:3 – stawiam na Imperial, które mimo awansu nie zaprezentowało się super w pierwszej fazie. TYLOO, mimo ogromnej sympatii, mam wrażenie, że w ostatnim okresie jest w bardzo słabej dyspozycji i będzie kontynuować słaby występ azjatyckich drużyn na tym turnieju. NAVI, Astralis, B8 oraz 3DMAX wydają się jednymi z głównych faworytów, więc zakładam że awansują. Wierzę, że FaZe po bardzo trudnej pierwszej fazie złapie rytm, natomiast FlyQuest wydaje się być na fali wznoszącej – świetny występ w pierwszym stage’u pomoże im kontynuować przygodę w Budapeszcie.
Pick’Em – predykcje Macieja Jędrzejaka
- 3:0: Aurora, NAVI
- 3:1/3:2: Astralis, Team Liquid, 3DMAX, FaZe Clan, PARIVISON, FlyQuest
- 0:3: Imperial, Ninjas in Pyjamas
O ile w 1. fazie mówiło się o konkretnej karuzeli, to tu zawrót głowy może być jeszcze mocniejszy. Pewniej czuję się co do wyborów na bilans 3:0 – Aurora i NAVI to zespoły, które w normalnych okolicznościach powinny grać poziom wyżej od reszty konkurentów z puli. Ponadto, z racji na rozstawienie, nie mogą na siebie wpaść w bezpośrednim spotkaniu. Wierzę w siłę faworytów.
Jako „asy” w rękawie traktuję PARIVISION i FlyQuest, którym zaufałem już w 1. fazie. Mimo wszystko wierzę też, że FaZe Clan – nawet pomimo BARDZO wątpliwej formy – da sobie radę i jeśli trzeba doczołga się do kolejnego etapu.
Imperial na 0:3 będzie zapewne najpopularniejszym wyborem i też na tym polu nie zaskoczę, natomiast obok ustawiam NIP. Nie mam przekonania do tego składu, chociaż na Majorze zagrał już mocne mapy z FaZe, Fluxo i Lynn Vision. Myślę, że wiele o losach ekipy Kacpra „xKacpersky’ego” Gabary zadecyduje wynik meczu otwarcia z Astralis.
Pick’Em – predykcje Mateusza „Nietzschego” Kulki
- 3:0: 3DMAX, NAVI
- 3:1/3:2: Team Liquid, Aurora, FaZe Clan, Ninjas in Pyjamas, B8, PARIVISION
- 0:3: TYLOO, fnatic
3DMAX ląduje tu głównie dlatego, że moim zdaniem większość faworytów co najmniej raz się potknie, a z Francuzami to nigdy nie wiadomo – może akurat im pójdzie lepiej. Graczom NAVI po prostu kibicuje. Są prawie miesiąc bez oficjalnych spotkań, więc mieli czas i powinni być dobrze przygotowani.
TYLOO totalnie nie pasuje marką do większości drużyn; zaczyna meczem z mocnym PARIVISION, więc jeśli ich nie przejdzie w BO1, to jestem prawie pewny, że już nic nie wygra. Przedstawiciele Fnatic grają kiepsko, ledwo awansowali z 1. fazy, poza tym musi wreszcie dopaść ich karma za zachowanie wobec Cai „cyphera” Watson.
Ponownie pojawiają się w naszej redakcji zarówno opinie podobne, jak i skrajnie przeciwne. Finalna decyzja zawsze należy do Was – postaraliśmy się udzielić wskazówek, które mogą pomóc w jej podjęciu. Wszystkim życzymy samych trafionych wyborów. Gra o diament nadal trwa!


Zostaw komentarz