Drużyna Filipa „NEO” Kubskiego pokonała zespół Wiktora „TaZa” Wojtasa w meczu o przetrwanie na IEM Kraków 2026.
Pewnie chcielibyśmy pisać o innym scenariuszu, ale FaZe Clan i BC.Game to już ostatnie zespoły z Polakami w składzie lub na stanowisku trenera, które pozostały w walce na IEM. Niestety ich drogi skrzyżowały się w drabince przegranych, więc formacja słabsza dziś musiała pożegnać się z turniejem.
Rywalizacja rozpoczęła się od Dusta2 wybranego przez BC.Game i mimo dobrego startu tej ekipy, później do głosu doszedł FaZe Clan, który najpierw po połowie prowadził 7:5, by później dokończyć działa zniszczenia i triumfować 13:8. Role odwróciły się na Nuke’u.
Tutaj w starcie lepiej weszli podopieczni NEO, którzy najpierw grali po stronie atakującej. Po chwili jednak nie mogli już się przebić przez obronę oponentów, mimo wielu kuriozalnych sytuacji w wykonaniu s1mple’a i jego kompanów. A bardziej kompanów. To doprowadziło do wyrównania w tym pojedynku, bo BC.Game wygrało 13:6.
Decydującą lokacją okazał się Ancient, na którym podopieczni TaZa zdobyli pierwsze rundy i… zacięli się. To były jedyne punkty zdobyte po stronie terrorystów, co nie zwiastowało niczego dobrego. FaZe, pomimo drobnego potknięcia tuż po zmianie stron, nie miało większych problemów, by domknąć ten mecz. Finalnie triumfowało 13:3 i pozostaje w walce o grę przed polska publiką.
FaZe 2:1 BC.Game – Dust2 13:8, Nuke 6:13, Ancient 13:3
Teraz FaZe Clan stanie naprzeciw MOUZ w kolejnym starciu drabinki przegranych. Jeśli wygra, będzie o krok od awansu do play-offów IEM Kraków. Spotkanie to zaplanowane jest na jutro na godzinę 14:00.


Zostaw komentarz