Podczas turnieju w Vila Nova de Gaia wśród uczestników mamy naprawdę sporą grupę Polaków, w tym także kilka w pełni polskich składów.
Pierogi
Na turnieju mieliśmy wielu Polaków, lecz po pierwszych dwóch dniach w grze, oprócz MHLa oraz trenerów kubena i splawika, pozostał już tak naprawdę tylko jeden w pełni polski skład — Betclic Apogee, które awansowało do fazy play-off po wygraniu grupy B. Po drodze pokonali OG i Metizport, ulegając jedynie Rebels 8:13. Awans zagwarantowali sobie dzięki lepszemu bilansowi wygranych rund.

Pożegnanie
Szybko z Portugalią rozstaje się skład KOLESI, który zakończył zmagania w grupie z bilansem 2–2. Widać, że chłopaki potrzebują jeszcze trochę ogrania w odświeżonym składzie.
Na pewno do udanych występów tego turnieju nie będzie mogła sobie dopisać ekipa Wildcard, w której gra F1KU, która przegrała wszystkie trzy spotkania, kończąc turniej z bilansem 1–3. Jedyną wygraną zaliczyli przeciwko Passion UA, które wycofało się z turnieju, a ich spotkania zostało zapisane jako walkowery.
Walka
W fazie pucharowej mamy już formacje Sharks, FOKUS z kubenem na trenerce, Wildcard z MHL-em i splawikiem w składzie oraz Gaimin Gladiators, które były rozstawione przed turniejem.
Awans zapewniły sobie drużyny Betclic Apogee i Acend, a jutro o ostatnie dwa sloty powalczą:
- 11:00 – INFINITE vs Rebels
- 11:00 – OG vs Inner Circle


Zostaw komentarz