DevUpdate

League of Legends 2? Wielka aktualizacja 2027

Strona główna » League of Legends 2? Wielka aktualizacja 2027

Riot Games w tajemnicy pracowało nad wielką aktualizacją. Teraz poznaliśmy wstępny zarys zmian, które czekają nas w League Next w 2027.

Opublikowany został jeden z segmentów Dev Update, w którym omówiono długoterminowe plany głównego zespołu deweloperów Riot Games. Trwają prace nad projektem nazywanym League Next.

Czy wychodzi druga część gry?

Już na starcie wideo dowiadujemy się, że nie. Kontynuacja moby nie była nigdy planowana, ale i tak czekają nas duże zmiany. Ostatnio poznaliśmy aktualizacje, które do gry mają wejść w 2026 roku, a teraz deweloperzy podzielili się nowościami na następne lata. W 2027 roku w League of Legends dojdzie do największej, historycznej rewolucji.

Klient gry

Gracze od lat narzekają na błędy klienta, z którym męczyć się trzeba przez każdą rozpoczętą grą. Częste bugi czy crashe tylko potęgują frustrację graczy. Ale za rok będzie to tylko przeszłością. Obecnie trwają prace nad zintegrowanym klientem gry, który nie ma być oddzielną aplikacją, jak to dotychczas działało. Sama ta zmiana powinna naprawić błędy łączności klient-gra. Gracze nie otrzymają już innego bohatera niż ten wybrany przed rozpoczęciem gry. Modyfikacje obejmą również niektóre runy.

REKLAMA:
Reklama

Zmiany w rozgrywce

Aktualizacja dotknie również samej gry. Pełną, wizualną przebudowę przejdzie Summoner’s Rift. Nowa, lepsza grafika współgrać będzie z nieokreślonymi na razie zmianami w rozgrywce. Czeka nas również polepszenie doświadczenia nowych graczy. Na razie dodano nowy sposób poruszania się (klawiszami WASD). Riot planuje dalsze obniżanie progu wejścia. Deweloperzy reklamują to jako początek najlepszego czasu, aby pokazać grę znajomym.

Na razie to wszystkie opublikowane informacje dotyczące czekających nas zmian w 2027. Nowie wiadomości mają ukazać się między MSI a mistrzostwami świata.

REKLAMA:
Reklama

Marcin Kwiatkowski

Dziennikarski debiutant, fan każdej drużyny z LEC z Polakiem w składzie.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: