Najgorszy koszmar jeszcze aktualnych mistrzów First Stand stał się prawdą. HLE odpadło z LCK Cup zajmując ostatnie, dziesiąte miejsce.
Po wczorajszej porażce DK, Hanwha Life Esports mogło liczyć już tylko na siebie. Aby utrzymać się w rozgrywkach, zawodnicy musieli pokazać się z dobrej strony w dzisiejszym meczu przeciwko Gen.G. Ta sztuka jednak im się nie udała. Przegrali spotkanie wynikiem 0:3, jak każda inna drużyna nie wygrywając ani jednej mapy w starciu z aktualnymi mistrzami. Ta przegrana zapewniła nie tylko przegranie rywalizacji grupowej, ale również ostatnie miejsce HLE.
Gen.G standardowo pokazało, dlaczego nie straciło ani jednej mapy podczas tegorocznych rozgrywek, chociażby zdobywając pentakilla. Jednak czy na pewno porażka z najlepszą drużyną powinna wyeliminować HLE z LCK Cup?
Bezsens formatu
Można się śmiać z pozycji HLE. Może bawić nagły „spadek formy” jaki zaliczył Gumayusi, który przed chwilą wygrał mistrzostwa świata, a w kolejnym oficjalnym turnieju zajął ostatnie miejsce. Jednak ta sytuacja to tylko częściowo wina zawodników HLE, a w głównej mierze niesprawiedliwego formatu, którym rozgrywane są mistrzostwa Korei. Oczywiście wynik 2:3 w meczach nie powinien zadowalać kogoś, kto ma zamiar bić się o mistrzostwo. HLE powinno wygrać chociaż jedną grę więcej. Ale identyczny wynik mają również drużyny z 4 i 3 miejsca w ich grupie. Czy aby na pewno należy brać pojedyncze mapy pod uwagę? Nawet jeśli tak i jest się przeciwnym przeprowadzaniu jakichkolwiek dogrywek, to istnieje jeszcze jedna, absurdalna anomalia formatu.
Drużyna HANJIN BRION. W tym sezonie wygrała równo zero spotkań. Wynik 0:5 plasuje ją na ostatnim miejscu w swojej grupie. Jednak przez to, że w jej grupie znajdują się również T1 i Gen.G, zawodnicy BRION zameldowali się w kolejnej fazie LCK Cup. Absurdalny format, w którym HLE z wynikiem 2:3 odpada, a HANJIN BRION (0:5) czy DN SOOPers (1:4) awansują, nie jest sprawiedliwy. Jednak faktem jest, że HLE zajęło dziesiąte miejsce i jest jedyną drużyną, która odpadła po fazie grupowej.


Zostaw komentarz