Stało się niespodziewane, Europa w końcu, po latach przerwy, może rywalizować z Azją! Co zdarzyło się kolejnego dnia First Stand 2026?
G2 vs BFX
Pierwsze dzisiejsze starcie wydawało się bardzo oczywiste. Wicemistrzowie Korei zmierzyć się mieli z europejskim G2. Zawodnicy BFX po zaciętej serii z BLG, w której udało się wygrać dwie mapy, przystępowali do gry jako zdecydowani faworyci. To, co zdarzyło się później, przerosło oczekiwania najlojalniejszych fanów mistrzów LEC.
Pierwsza mapa od początku układała się po myśli Europejczyków. Dobra gra, niepozwolenie przeciwnikom na uzyskanie znaczącej przewagi w złocie. W końcu zdobycie wszystkich czterech smoków, Barona, Eldera i zakończenie pierwszej mapy w 32 minucie. Druga mapa już bardziej przypominała to, czego można było się spodziewać po całej serii. BFX szybko wyszło na prowadzenie w złocie i stopniowo budowało drogę do przeciwnego Nexusa. Jednak mozolnie zbierana przewaga zaczęła szybko topnieć. Jeden, drugi, trzeci nieudany teamfight z rzędu szybko pozbawił Koreańczyków nadziei. Drugi punkt został dopisany na konto G2. Pobudzona wizją zwycięstwa drużyna pewnie doprowadziła do niego również podczas trzeciej gry.
Zwyciężając dzisiaj, gracze G2 przełamali czarną serię europejskiego League of Legends. Pierwszy raz od mistrzostw świata w 2020 roku drużyna ze Starego Kontynentu pokonała w serii best of 5 organizację z LCK.
LYON vs JDG
Po niespodziewanym rozstrzygnięciu poprzedniego spotkania, wielkie nadzieje można było wiązać z serią, w której występował Inspired. Oczywiście, ponownie to azjatycka ekipa była zdecydowanym faworytem. Jednak, co już można było zauważyć, tego dnia wszystko było możliwe.
I tak faktycznie, pierwsza mapa wyglądała, jakby meksykańska drużyna miała zniszczyć Nexus, nie męcząc się przy tym za bardzo. Jednak moment nieuwagi zniweczył cały plan, przewaga zniknęła i pierwsza mapa została przegrana. Druga gra wyglądała niczym odbicie lustrzane pierwszej. Wszystko działo się identycznie, lecz zamienione zostały drużyny. Tym razem JDG prowadziło, prowadziło, i przegrało.
Można było mieć nadzieje na coś więcej, może nawet na awans do półfinału, niestety, Inspiredowi nie udało się już więcej wygrać tego dnia. Spotkanie zakończył wynikiem 1:3 i odpadł z turnieju.
Co dalej?
Półfinały odbędą się już jutro. O godzinie 14:00 startuje spotkanie G2 vs Gen.G. Czy rozpędzeni sukcesem mistrzowie Europy postawią się najlepszej ekipie świata? Czy już teraz zakończy się próba zdobycie przez Choviego Golden Roada? Następnie półfinał BLG vs JDG zaplanowano na godzinę 19:00, choć pewnie rozpocznie się szybciej, w zależności od długość poprzedniego meczu. Finał odbędzie się w niedzielę o godzinie 14:00.


Zostaw komentarz