Skewmond Caps G2 First Stand 2026

G2 już wygrało, bo SkewMond to transferowy majstersztyk!

Strona główna » G2 już wygrało, bo SkewMond to transferowy majstersztyk!

Za nami faza grupowa First Standa. Nie obyło się bez zaskoczeń – G2 okazało się lepsze od wicemistrzów LCK, a ich długoterminowa strategia przynosi efekty!

Wczorajsza wygrana z BFX i to 3:0, przejdzie do historii. Mistrzowie Europy zagrali fenomenalnie. To była fantastyczna seria od BB-iego. Zaskakująco solidnie zaprezentował się duet Hans Sama-Labrov. Jednak największą cegiełkę do sukcesu przyłożył SkewMond i to przy jego olbrzymim udziale w końcu Europa przełamała losing streak z Koreą w seriach Bo3 i Bo5…

Powstanie nowego G2

Nie, wcale nie chodzi o First Standa. Mam na myśli coś zupełnie innego. Przejdźmy przez tę historię wspólnie i od początku. Koniec 2022 roku – wtedy w G2 następuje wielka przebudowa. Z organizacji odchodzi Jankos. Wraca MikyX. Dołączył Hans Sama oraz Yike. Jak wypadł projekt G2 2023-24? W ciągu dwóch lat tylko raz nie zdobyli mistrzostwa LEC. Wynik zdaje się fantastyczny. Jednak na turniejach międzynarodowych był problem. Dwukrotnie nie awansowali choćby do ćwierćfinałów Worldsów. Zdawało się, że to sufit nie do przebicia. Zresztą, w 2023 roku udało się NRG awansować do 1/4 finału, właśnie kosztem G2. Wtedy organizacja uznała, że potrzeba zmian. Odszedł MikyX i Yike. Do Samurajów dołączył Labrov wraz ze SkewMondem, świeżo upieczonym mistrzem EMEA Masters.

Długoterminowa strategia kluczem do sukcesu

No i owe nabytki królów Europy były krytykowane w ubiegłym roku do granic wytrzymałości. Kibice właśnie na tę dwójkę wskazywali jako najsłabsze ogniwa i zawodników do wymiany. A to pomimo awansu do top 8 na Worldsach, czego nie udało się poprzedniemu składowi.

Wielu sugerowało, że G2 2025 jest gorsze od poprzedniego wydania. Najlepsi zawodnicy w tamtym czasie w Ameryce pytali Samurajów, czy ci byliby zainteresowani współpracą. Jednak G2 wierzy w swoje wybory, G2 odrzuca ofertę Inspireda i Busio, G2 pozostaje przy swoim składzie… Efekt? SkewMond jest głównym motorem napędowym w splicie zimowym w regionie. W finałowym starciu na KC, przeciwko byłemu leśnikowi G2, jest prawdziwy jungle diff na korzyść Francuza. Teraz na First Standzie prezentuje się równie fenomenalnie i bez niego nie byłoby mowy o sukcesie w pojedynku z BNK FearX.

REKLAMA:
Reklama

G2 to prawdziwi zwycięzcy. Dla nich zwycięstwo zwycięstwu nie równe, a porażka porażce. Samurajowie świetnie pokazują nam, że czasami wystarczy komuś zaufać i dać czas. Drogą do sukcesu nie jest budowanie super teamów na już, a rozwój rosteru latami, bo tylko tak można zbudować wybitny zespół.

A co z First Standem?

Nie ma się co łudzić… G2 nie powinno mieć szans z Gen.G. Niestety, piękny sen dzisiaj się skończy. Mistrzowie Korei są poza zasięgiem kogokolwiek na turnieju i zmierzają po zwycięstwo na First Standzie. Patrząc na dyspozycję BLG i JDG, to na tych pierwszych walczyć będą w niedziele… Jeśli oprócz dyspozycji na turnieju weźmiemy również pod uwagę finał LPL-a, to tym bardziej jestem pewny tej predykcji. Ale faktów nie uprzedzajmy, pokibicujmy i pocieszmy się jeszcze tym turniejem!

sobota, 14:00 – Gen.G vs G2 Esports

sobota, 19:00 – Bilibili Gaming vs JD Gaming

niedziela, 14:00 – wielki finał First Stand 2026

REKLAMA:
Reklama

Kamil Rojek

Komentator League of Legends i prawdopodobnie jedyny kibic drużyn z LCP w Polsce. Ministrant, który nigdy nie był ministrantem.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: