EMEA Masters startuje już dziś. Wszystko, co musisz wiedzieć o zbliżającym się turnieju, formacie i pierwszych spotkaniach.
Format
Format EMEA Masters podzielić można na trzy etapy. W pierwszym uczestniczy jedynie 8 drużyn. Mistrzowie najlepszych regionalnych lig zmierzą się ze sobą w pojedynkach best of three. W sumie rozegrane zostaną 4 spotkania, których zwycięzcy zostaną od razu rozstawieni w drabince. Przegrani natomiast będą kontynuować turniej od fazy grupowej.
Kolejnym etapem jest wymieniona właśnie faza grupowa. 32 składy podzielone na 8 grup, z każdej awansuje jedynie wygrany. Ponownie oglądać będziemy serie do 2 wygranych.
Ostatnia faza czyli drabinka podwójnej eliminacji. W pierwszej rundzie zmierzą się zwycięzcy grup, a najlepsze ekipy rundy mistrzowskiej zaczną grę od rundy drugiej. Zmiana długości serii nastąpi późno. Zaledwie trzy ostatnie spotkania rozgrywane będą do trzech wygranych.
Polacy
Okazuje się, że Polska jest najliczniej reprezentowanym krajem podczas zbliżającego się turnieju. Będziemy mieli okazje śledzić poczynania aż 22 naszych rodaków. Występują oni w barwach wielu różnych ekip. Do tych, z największą liczbą Polaków, należą: Barcząca Esports (5), Bomba Team (5) i UCAM Esports (2).
Faza grupowa, od której zmagania rozpocznie większość polskich zawodników, wystartuje we wtorek 10 marca o godzinie 17:00.
Mecze pierwszej rundy
17:00 – Berlin International Gaming vs Misa Esports
Niemiecka ekipa ma w swoim składzie znanych zawodników. Aż trzech graczy miało już okazję zagrać w LEC. RKR, wcześniej znany jako Reeker, Kaiser i Irrelevant. Jest to więc na pewno ekipa pełna doświadczonych osób. Jednak mierzyć się będzie z ogromnym faworytem do wygrania całego EMEA Masters. Połączenie turecko-koreańskiej siły wydaje się być zbyt silne, aby przegrać zbliżający się mecz. Pomijając nawet takich graczy jak 113 czy SlowQ, sam strzelec Hype jest w stanie przeważyć szalę w każdej grze. Przez pięć lat szlifował swoje umiejętności w koreańskich ligach, więc nie dziwi jego rola faworyta w zbliżającym się spotkaniu.
Bukmacherzy również przewidują, że MISA zwycięży. Kurs u naszego partnera, Betclic, na takie zdarzenie wynosi 1,52.
17:00 – Verdant vs WLGaming Esports
Tak, ta godzina nie jest pomyłką. Zaplanowane jest rozgrywanie dwóch gier w tym samym czasie. I o ile poprzednie starcie może być ciekawe głównie ze względu na koreańskiego strzelca, to ten mecz może zaciekawić zwłaszcza polskiego widza. W barwach drużyny WLG występuje polski toplaner, iBo. Grając w tym sezonie z czterema Grekami w ekipie udało mu się wygrać grecką ligę. Teraz przyjdzie mu się mierzyć ze zwycięzcami NLC, którzy wykorzystali nieobecność Los Ratones, aby ponownie sięgnąć po upragnione trofeum.
Przewidywanym wynikiem jest wygrana WLG. Kurs u Betclica na takie zakończenie wynosi 1,48.
20:00 – Solary vs HMBLE
Godzina w końcu się zmienia, ale nie zmienia się powód do oglądania tych drużyn dla polskiego fana League of Legends. Ponownie będziemy mieli szanse oglądać rodaka w akcji. Adrian „adi1” Jackowski występując w lesie HMBLE zdobył z nią mistrzostwo Włoch. Co ciekawe, organizacja ta dopiero niedawno zawitała do świata LoL-a. Dotychczas dobrze znana była głównie z dywizji Brawl Stars. Udało jej się nawet wygrać Brawl Stars World Finals w 2024 roku. Jednak wracając do EMEA Masters, adi1 będzie rywalizował ze zwycięzcami LFL-a.
Bukmacherzy w swoich przewidywaniach kierują się w stronę wygranej drużyny z Francji. Takie zakończenie spotkania opisano kursem 1,02.
20:00 – Movistar KOI Fénix vs FN Esports
Ponownie zdublowana godzina, ponownie szansa na oglądanie Polaka. I to chyba najbardziej znanego w ostatnim czasie z wymienionych w tym artykule. Chodzi mianowicie o Fresskowego, występującego w hiszpańskiej akademii MKOI. Dał się on poznać szerszej publiczności przez swoje występy w LEC. Występował w MAD Lions KOI z takimi graczami jak Elyoya czy Supa i dwukrotnie stawał na podium najlepszej europejskiej ligi (podczas zimowego splitu i Season Finals). Z drugiej strony Summoner Riftu czekać będzie FN Esports. Organizacja, która wygrała ligę arabską oraz w ostatnich 20 rozegranych mapach zaliczyła zaledwie 2 porażki. W tym składzie znalazło się miejsce dla jedynych reprezentantów swoich narodów podczas EMEA Masters. W żadnej innej ekipie nie gra ani Syryjczyk, ani Tunezyjczyk ani Marokańczyk.
Według przewidywań los Polaka skłania się bardziej do bycia szczęśliwym. Jego wygraną obstawić można w Betclic kursem 1,12.
Artykuł powstał we współpracy z Betclic Polska pod względem merytorycznym i komercyjnym.
Podane kursy mogą ulec zmianie. Aktualne kursy dostępne na stroniewww.betclic.pl.
Oferty „Bez Podatku” i „Multiboost” obowiązują do odwołania.
Szczegóły ofert w regulaminach dostępnych na www.betclic.pl.
Hazard wiąże się z ryzykiem. BEM Operations Ltd. to legalny bukmacher.
Gra u nielegalnych grozi konsekwencjami prawnymi. +18


Zostaw komentarz