Mikołaj „Elazer” Ogonowski jako pierwszy przedstawiciel Starcrafta gościł w podcaście Esporcik. Opowiedział o karierze i kondycji sceny.
Elazer w swojej karierze miał okazję reprezentować organizacje krajowe i zagraniczne. Jak porównuje zaplecze, które stało za Teamem Liquid i AGO Esports? Jak czuł się w drużynach, w których nie był najważniejszym graczem? Czy aktualnie organizacje mają potrzebę trzymania zawodników Starcrafta?
Wśród tematów nie mogło zabraknąć właśnie kondycji sceny. Co wpłynęło na upadek esportu w tej grze? Czy Blizzardowi zależy na tym, by poprawić sytuację? Co musiałoby się wydarzyć, żeby było lepiej? Jak ważny może być w tej układance Esports World Cup?
Ogonowski nie szczędził również ciepłych słów w kierunku swoich rywali, w tym Serrala, który zdominował turnieje. – Topowi gracze Starcrafta są geniuszami – powiedział.
Czy przy takich przeciwnikach mógł osiągnąć więcej? Dlaczego nie dało się wygrywać z Serralem? Czy powiedział ostatnie słowo w karierze gracza?
Zapraszamy na najnowszy odcinek:

Zostaw komentarz