Jak poradziły sobie Barcząca i Bomba w swoich debiutowych meczach na międzykrajowej scenie EMEA Masters Winter?
Barcząca i Bomba rozpoczęły turniej
Najpierw mieliśmy szansę zobaczyć polsko-polskie spotkanie. Barcząca mierzyła się z mistrzem Włoch, w którego szeregach występuje leśnik Adrian „adi1” Jackowski. Jednak to skład wicemistrzów Rift Legends okazał się bezsprzecznie lepszy w dzisiejszej potyczce. Najszybsze środowe spotkanie skończyło się wynikiem 2:0 dla Barczącej. Przeciw dobrej grze polskiej ekipy nie pomógł nawet Kha’Zix wyciągnięty przez leśnika HMBLE w ostatniej mapie.
O godzinie 20, a dokładnie z kilkominutowym opóźnieniem, rozpoczęło się drugie ważne starcie. Bomba Team, bezsprzecznie najlepszy skład minionego Rift Legends, mierzyć się miał z dopiero 4. niemiecką organizacją. Jak już samo rozstawienie zapowiadało, że ten mecz również nie miał należeć do najciekawszych. No i nie należał, ale zupełnie w inny sposób niż mogło się wcześniej wydawać. Szybkie spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0, a jego zwycięzca nie wygrał przez przypadek. Widać było, że dzisiaj dominował na Summoners Rift. Niestety, tym zwycięzcom okazało się zaskakująco silne Eintracht Spandau.
Wyniki wszystkich polskich spotkań trzeciego dnia rozgrywek:
- HMBLE (JG: adi1) vs Barcząca – 0:2
- S2G vs Frites Esports (MID: Wolorz) – 1:2
- Unicorns of Love vs Partizan Sangal (SUP: Erdote) – 1:2
- French Flair vs 3BL (SUP: Zaremba) – 2:0
- WLG (TOP: iBo) vs The Bandits – 2:1
- Bomba Team vs Eintracht Spandau – 0:2


Zostaw komentarz