MISA

A więc to koniec, MISA się rozpada

Strona główna » A więc to koniec, MISA się rozpada

Miał być ogromny projekt dominujący region EMEA, jest porażka i zawód. Tak, MISA nie wypaliła i kończy się historia superskładu.

MISA, czyli turecka organizacja z superskładem, która miała zwojować Turcję i Europę. Przed startem sezonu do drużyny sprowadzono trzech koreańskich zawodników. Dołączyli: midlaner SlowQ, wspierający Way i strzelec Hype. Pozostałe pozycje uzupełniono tureckimi graczami. Jako dżungler grał 113, który w przeszłości występował już w LEC. Górną aleję uzupełnił Ragner, który grał wcześniej w lidze francuskiej. Przed projektem postawiono tylko jeden cel, zwycięstwo.

W krajowej lidze wszystko szło po myśli zawodników. Grupa wygrana bez straty mapy. W play-offach zwycięstwa, kolejno 2:0, 3:1 i w finale 3:0. W 15 map graczom udało się wygrać TCL 2026 Kickoff, zaledwie jedna mapa dzieliła ich więc od idealnego splitu. Jednak liga turecka nie była głównym celem. Udało się ją wygrać, ale ostatnie wyzwanie czekało przed zawodnikami. EMEA Masters.

REKLAMA:
Reklama

Tuż przed rozpoczęciem turnieju doszło do wymiany. Way zmienił barwy na hiszpański Team Heretics, a do tej ekipy dołączył Stend. Nadal jednak MISA pozostawała jednym z głównych faworytów do zwycięstwa. Pierwsze spotkanie, czyli mecz z rundy mistrzowskiej, zakończyli niszcząc Nexus przeciwników. Od razu uzyskali dobre rozstawienie w drabince z pominięciem fazy grupowej. Następnie porażka z French Flair, ale spokojnie, była jeszcze cała dolna drabinka. W niej faktycznie MISA wygrywała. Najpierw 2:0, potem 2:0, później 2:0, następnie 2:1. Trzecie miejsce już zagwarantowane, zostały zaledwie dwa spotkania… No właśnie nie. W przedostatnim meczu turnieju zawodnicy tureckiej organizacji przegrali 2:3 z francuskim Solary. Celu nie udało się osiągnąć.

I tak, po ostatniej przegranej, projekt zakończył się porażką. CEO Misa powiedział:

Po tym nie mam już żadnej mocniejszej karty do zagrania dla TCL. Nie udało się, nie dałem rady.

Zawodnicy dostali pozwolenie na szukanie nowych wyzwań. Stend oficjalnie nie jest już zawodnikiem żadnej drużyny. 113 również pozwolono szukać nowego pracodawcy. Drużyna, po nieosiągnięciu celu, rozpadła się.

REKLAMA:
Reklama

Marcin Kwiatkowski

Dziennikarski debiutant, fan każdej drużyny z LEC z Polakiem w składzie.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: