Wchodzimy powoli w końcową fazę IEM Rio, a dziś czekają nas dwa niezwykle ciekawie zapowiadające się półfinały.
Dominacja
W piątek mogliśmy śledzić dwa spotkania ćwierćfinałowe, które, nie oszukujmy się, nie przyniosły widzom większych emocji.
Na początek Spirit gładko rozprawiło się z MOUZ wynikiem 2:0, wygrywając na Dust2 13:5 i kończąc zmagania na Mirage 13:8. Imponujące statystyki w tym starciu zanotował tN1R, który zakończył mecz z ratingiem 1.86. Dodatkowo na pierwszej arenie zmagań zagrał on swoją najlepszą mapę w barwach Spirit, kończąc Dust2 z ratingiem 2.15.

Pokaz siły
Drugi mecz o półfinał rozegrał się pomiędzy Vitality i NAVI, ponownie otrzymaliśmy jednostronne spotkanie. Vitality wygrało pierwszą mapę, którą był Mirage, 13:4. Niesamowite zawody rozegrał ZywOo, który zakończył pierwszą arenę zmagań ze statystykami 30/7 i ratingiem 2.53, który jest jego szóstym najlepszym wynikiem w barwach Vitality.

apEX nie chciał być gorszy od swojego rodaka i mimo 33 lat na karku okazał się najlepszym zawodnikiem na Dust2, a jego ekipa zamknęła mapę 13:6 i całe spotkanie 2:0.
Półfinały
Dawno nie czułem takiego dreszczyku emocji przed spotkaniami wyłaniającymi finalistów turnieju, ale magia IEM Rio w niesamowity sposób nakręca całą otoczkę wokół wydarzenia. Dodatkowo wydaje się, że wszystkie cztery zespoły są w dobrej formie i na papierze zapowiada się prawdziwa esportowa uczta.
Sobota:
- 17:00 – Spirit vs Falcons
- 20:15 – FURIA vs Vitality


Zostaw komentarz