LEC Versus startuje za dni trzynaście, czyli tyle, ile Bo miał śmierci w swoich ostatnich dwóch grach w LEC 2024 Spring.
Karmine Corp zajmowało 7. miejsce po drugim tygodniu sezonu regularnego. Na razie było to bezpieczne miejsce, premiowane awansem do kolejnej fazy rozgrywkowej. Jednak różnica między francuską organizacją a ostatnim miejscem w lidze wynosiła zaledwie jedną wygraną. O play-offy nadal trzeba było powalczyć.
Trzej ostatni przeciwnicy: Vitality, Heretics i BDS. Wystarczyło wygrać więcej map niż Rouge i GIANTX, a awans byłby pewny. Pierwsza gra, przeciwnikiem Vitality i od razu porażka. Niedobrze, bo GX mierzyło się z Rouge i dopisało na swoje konto wygraną. Teraz skończyło się miejsce na potknięcia. Następna gra również przegrana. Heretics okazało się za mocne. Tymczasem najgroźniejsi rywale, GX i Rouge, wyszli zwycięsko ze swoich starć. Ostatni dzień, ostatnia szansa. I ostatnia porażka. BDS wygrało, KC przegrało i odpadło, zajmując ostatnie miejsce w sezonie wiosennym.
Bo, chiński leśnik, nie zagrał już więcej na profesjonalnej scenie. W dwóch ostatnich grach osiągnął fascynujące KDA: 3/13/9. Na pewno dało się umierać rzadziej, jego kompan z drużyny na dolnej alei umarł tylko 3 razy! No a wiadomo przecież, że jak Upset ma mało śmierci, to jest to rzadkość, zagrał dobrze i każdy ze składu powinien go naśladować.
Jak zaczęła i szybko skończyła się kariera chińskiego wonderkida?
Początek kariery
Karierę rozpoczął w swojej ojczyźnie, w drugiej lidze chińskiej, grając dla drużyny eStar Young. Sezon zakończył się dla niego w ćwierćfinale LDL 2020 Summer po porażce 0:3, ale jego indywidualne dobre wyniki nie zostały zapomniane. W solowym rankingu sezonu regularnego zajął pierwsze miejsce, otrzymując tytuł MVP aż 21 razy. Podpisał kontrakt z FunPlus Phoenix.
Pierwszy upadek
Debiut w FPX, debiut w LPL. Dla widza wszystko wyglądało świetnie. Dziesięć gier zagranych i dziesięć wygranych. I to nie tak, że drużyna ciągnęła Bo do wygranej. W LPL-u odważnie sięgał tylko po carry postacie: Pantheon, Taliyah, Lillia, Olaf i Nidalee. Wyśrubował średnie KDA na poziomie 5,4. Tylko że po takim genialnym debiucie na kolejny jego występ musieliśmy czekać aż dwa lata.
Światło dzienne ujrzały informacje o ustawianiu meczów przez chińskich zawodników. Zawieszonych, często dożywotnio, zostało wielu graczy i trenerów z drugiej ligi. Bo również dotknęła kara, ale dzięki współpracy z przedstawicielami ligi, trwała ona jedynie 4 miesiące.
Kierunek Europa
Po problemach i przerwie od gry przyleciał do Europy. W LEC zadebiutował w styczniu 2023 w szeregach Vitality. Pierwsza faza zimowego sezonu ukończona na pierwszym miejscu. Idealne rozstawienie przed fazą grupową zapowiadało początek pięknej, europejskiej kariery. Ostatecznie LEC 2023 Winter Vitality zakończyło na 5. miejscu. Następnie 4. miejsce w sezonie zasadniczym LEC Spring, zwieńczone finalnie 3. miejscem po fazie play-off. Rosnąca forma, coraz lepsze wyniki, co mogło pójść nie tak.
Nadszedł sezon letni. Najważniejszy, dający najwięcej punktów decydujących o awansie do Season Finals. Bo nie dotrwał nawet do końca splitu. Został zmieniony po rozegraniu 6 gier i przegraniu 5 z nich. Vitality zajęło ostatnie, 10. miejsce. Chiński leśnik dostał jeszcze dwie szanse na grę w Europie. Wystąpił w zimowym i wiosennym splicie LEC 2024 grając dla wspomnianego wcześniej KC, w obydwu zajmując ostatnie miejsce.
Od przegranej z BDS w marcu 2024 Bo nie zagrał już ani jednej gry w profesjonalnych rozgrywkach. Gracz, któremu wróżono wielką karierę (optymiści mówili nawet, że będzie następcą Fakera), zakończył swoją przygodę w wieku zaledwie 22 lat.
Czekajcie na jutro, gdy zostanie już tylko 12 dni do startu LEC 2026 Versus. Przypomnicie sobie kolejne historie albo poznacie nowe ciekawostki dotyczące najlepszej europejskiej ligi!


Zostaw komentarz