Snax

GamerLegion vs SINNERS w kwalifikacjach o turniej w Belgradzie

Strona główna » GamerLegion vs SINNERS w kwalifikacjach o turniej w Belgradzie

Za nami wszystkie spotkania 1/8 finału kwalifikacji do 1win Private Club Season 2 w stolicy Serbii.

Spośród wielu Polaków do ćwierćfinałów awansowali jedynie hypex i Snax w barwach GamerLegion oraz kisserek reprezentujący SINNERS. Co ciekawe, obie polskie ekipy zmierzą się ze sobą już w kolejnym spotkaniu, co oznacza, że przynajmniej jeden z naszych rodaków pożegna się z marzeniami o awansie do turnieju głównego.

Swoje mecze przegrały natomiast Phantom, Betclic Apogee oraz Metizport. Warto zwrócić uwagę na Betclic, które po dołączeniu Ultimate’a nadal prezentuje się przeciętnie. Sam Roland ponownie rozegrał słabe spotkanie, kończąc je z statystykami 24/34 i ratingiem 0,74. Po odejściu fr3nda w zespole ewidentnie coś nie funkcjonuje tak, jak powinno. Ciekawe, czy zawodnikom uda się znaleźć rozwiązanie tych problemów.

REKLAMA:
Reklama

Dzisiejsze mecze:

  • 11:00 HOTU vs Acend (BO3)
  • 14:00 GamerLegion vs SINNERS (BO3)
  • 17:00 fnatic vs K27 (BO3)
  • 20:00 PRIVATE vs Nuclear TigeRES (BO3)

Spośród zespołów, które nadal walczą o awans do turnieju głównego i jednocześnie liczą się w wyścigu o Majora, warto wyróżnić HOTU, GamerLegion oraz fnatic. W przypadku ostatniej z tych formacji sytuacja jest jednak bardzo trudna, a jej szanse na awans na najważniejszy turniej roku są już raczej czysto matematyczne.

GamerLegion będzie więc mocno zmotywowane, by pokonać SINNERS i pozostać w grze o Majora. Nie będzie to jednak łatwe zadanie, ponieważ po drugiej stronie serwera stanie formacja z kisserekiem w składzie, którzy tanio skóry nie sprzedadzą.

Ciekawie zapowiada się również dalsza rywalizacja w tej części drabinki. W drugim ćwierćfinale zmierzą się PRIVATE i Nuclear TigeRES. Ta druga ekipa często dociera daleko w kwalifikacjach, aby ostatecznie przegrać mecz o awans na LANa, co budzi duże podejrzenia społeczności.

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Skibiński

Redaktor CS2

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: