Humanoid Vitality 2026

Vitality benchuje Humanoida! Czy Czajek otrzyma szansę? Przeproś Pad!

Strona główna » Vitality benchuje Humanoida! Czy Czajek otrzyma szansę? Przeproś Pad!

Wczoraj świat obiegła wiadomość, że Humanoid, który miał być brakującym elementem układanki w Vitality został przeniesiony na ławkę rezerwowych!

Vitality nigdy nie przestanie nas zadziwiać. Od lat ruchy tej organizacji wydają się być conajmniej nielogiczne i raz po raz widzimy na to dowody… Między tym a ubiegłym rokiem Pszczółki dokonały jednej zmiany. Na środkowej alejce wylądował Humanoid, a Polak – Czajek – został przeniesiony do akademii. W grudniu trener Vitality – Pad – uzasadniał tak ten ruch:

Kiedy zapytałem Czajka — i gdybyście zapytali Czajka — czy chce grać osiem gier soloq dziennie, do tego blok scrimów, a potem jeszcze iść na coaching pozycyjny z trenerem, a następnie codziennie przez cały rok uczyć się coraz więcej o League of Legends? Czy chce być absolutnie najlepszy w matchupie Orianna/Azir i czy chce być absolutnie najlepszy w matchupach Galio i Annie, gdy tylko ten matchup się zmieni? Nie — nie tak bardzo, jak chce tego Lyncas, ja albo Naak.

REKLAMA:
Reklama

Z drugiej strony Humanoid miał być brakującym elementem układanki, elementem, który znacząco poprawi grę Vitality. Na fali wiary w czeski duet Carzzy-Humanoid byliśmy zasypywani obietnicami o nadchodzących sukcesach francuskiej drużyny.

Wielkim fanem takiego rozwiązania był również kaas, który pracował z tym duetem w MAD Lions i zapewniał, że Humanoid nie jest „washed”, a po prostu brakowało bycia „happy”.

Vitality latem ubiegłego roku, jeszcze z Czajkiem, zajęło szóstą lokatę. Po przyjściu Humanoida zajęli na zimę dokładnie taką samą pozycję. Ale to miał być dopiero początek… Wiosną w sezonie zasadniczym Pszczoły mocno żądliły i w play-offy wchodzili z czoła tabeli. Tam jednak dwukrotnie dostali 0:3 – od MKOI i GX – i zostali sklasyfikowani na piątym miejscu. Ewidentnie nie wystarczyło motywacji i chęci na końcówkę sezonu…

Chyba Pad gdy dyskredytował Czajka nie był przygotowany na brak poprawy wyników z nowym środkowym. Pad zapolował na czarownice, jak to zwykle z Maciem mieli w zwyczaju i Czajek był ofiarą tego polowania. Odkąd Mac i Pad pracowali w Vitality zawsze byli w stanie znaleźć jakąś wymówkę… Przed 2026 rokiem taką wymówką był Czajek. Jednak jak pokazują wyniki, to wcale nie on był problemem, a Pad powinien może dostrzec belkę w swym oku. Przeprosin jednak nie ma co oczekiwać. Pod koniec maja Pad obiecał większy wpis, jednak do dzisiaj się go nie doczekaliśmy…

Humanoid jest wymytkiem!

Takie są fakty. Przepraszam wszystkich fanów 26-letniego środkowego. Ostatnie mistrzostwo zdobył w 2021 roku. Wtedy, razem z MAD Lions triumfował zarówno wiosną, jak i latem. Wtedy Humanoid był na fali. Później, we Fnatic, wyrobił sobie opinię „zdolny, ale leniwy” Pokazywał, że gdy mu się chce to potrafi, ale według wielu – zbyt rzadko mu się chciało. Nie bez powodu we Fnatic posadzili go na ławce w zeszłym roku. Nie bez powodu na tym samym etapie roku teraz rezygnuje z niego Vitality, niejako przyznając się do pomyłki. Humanoid może być ligowym średniakiem w LEC, ale nic więcej. To już nie jest zawodnik na mistrzostwo i pokazuje to zarówno test oka, jak i jego przeciętne statystyki. Poza DPM, we wszystkich wypada przeciętnie, nie zależnie czy weźmiemy pod uwagę cały 2026 rok, czy tylko wiosnę.

Kto zastąpi Czecha?

Skoro Vitality benchuje Humanoida i przyznaje się do błędu to znaczy, że Czajek wraca do LEC? Otóż niekoniecznie. A co smutniejsze dla stabilnego polskiego środkowego, plotki mówią o tym, że organizacja eksploruje inne kierunki.

Część plotek mówi o nowym koreańskim imporcie – kierunek bardzo popularny w ostatnim czasie wśród europejskich drużyn. Jednak zupełnym przypadkiem mistrzem Europy jest G2, które nie ma żadnego koreańskiego średniaka z LCK CL w swoich szeregach. Ciężko powiedzieć, kto miałby być owym koreańskim wzmocnieniem. Może Calix z Nongshim, zmiennik Scouta?

Mówi się również o Joolu z Solary i OMON-ie z Galions. Koreańczyk i Czech zagrali w obu finałach EMEA Masters w tym roku, więc taki kierunek raczej by nie zdziwił. Szkoda w tym wszystkim jednak Czajka. Polski środkowy, mimo naszej polskiej stronniczości, chyba powinien być w LEC. Uważam, że grali tam wiosną gorsi od niego gracze – chociażby Serin, czy LIDER.

REKLAMA:
Reklama

Kamil Rojek

Komentator League of Legends i prawdopodobnie jedyny kibic drużyn z LCP w Polsce. Ministrant, który nigdy nie był ministrantem.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: