W piątek organizacja BIG poinformowała na swoich social mediach o zawieszeniu na czas nieokreślony projektu BIG EQUIPA.
BIG EQUIPA to drużyna, która w ubiegłym roku wygrała ostatni sezon ESL Impact, pokonując w finale MIBR Female i zdobywając oprócz trofeum 50 000 dolarów. Niestety od tego momentu cała żeńska scena mocno podupadła.
Problemy
Kojiec serii turniejów ESL Impact bardzo mocno wpłynął na damską scenę CS-a i od momentu zakończenia tego projektu swoje kobiece dywizje zamknęły już Ninjas in Pyjamas, Imperial, a teraz także BIG. Niestety brak wydarzeń skierowanych stricte do kobiet w tym momencie osłabia całą kobiecą scenę. Różnica poziomu między żeńskimi a męskimi ekipami wciąż jest na tyle duża, że pełna rywalizacja w jednej lidze pozostaje trudna do osiągnięcia.
Komentarz
Zapytałem Hanię „Hanka” Pudlis o to, jak cała sytuacja wygląda z jej perspektywy i jakie są jej aktualne plany na najbliższe miesiące.
Informację dostaliśmy miesiąc temu mniej więcej, że nasze warunki kontraktu się zmienią na gorsze, dla nas oczywiście. BIG próbowałO nas zatrzymać właściwie bardzo mocno, ale potem na namysłach z dziewczynami uznałyśmy, że to nie ma w ogóle sensu, no bo kurczę, ta scena w ogóle się póki co nie rozwija, więc chcemy pójść w ścieżki indywidualne i pracować właściwie na swoje.
Decyzja BIG o zawieszeniu projektu nie była nagła – organizacja chciała zatrzymać zawodniczki w swoich szeregach, jednak po negocjacjach obie strony nie doszły do porozumienia i każda z nich pójdzie własną drogą.
Tak naprawdę była to bardziej decyzja zawodniczek, które nie widziały swojej przyszłości w aktualnej strukturze BIG i zdecydowały się na zmianę kierunku.
BIG bardzo chciało nas zatrzymać i robili wszystko, co mogli, ale też wiedzieli i liczyli się z tym, że warunki nie były już dobre pod koniec, więc to oni zrobili wszystko, co mogli i my po prostu odeszłyśmy, żeby zająć się indywidualnymi karierami, powiedzmy.
Brak alternatyw po ESL Impact mocno wpłynął także na decyzję zarówno organizacji, jak i zawodniczek, które nie widziały zbyt wielu możliwości dalszego rozwoju na aktualnej kobiecej scenie CS-a.
No my właśnie czekałyśmy ciągle na większe turnieje i to miał być ten taki zapalnik, który by nas trochę tam popchał i też BIG dałoby trochę spokoju, że mamy o co grać w ogóle, no ale się to nie stało i raczej się póki co nie stanie.
Plany i dalsza kariera zawodniczek są w tym momencie dość niejasne i trudno określić ich dalszy kierunek, jednak na ten moment będą one kontynuować wspólną grę, jednocześnie rozwijając się również w innych obszarach.
My jako drużyna będziemy grać dalej razem te żeńskie turnieje, które są obecnie, aczkolwiek indywidualnie to ja będę, no pewnie iść mocnej w streaming, coś tego typu, też studiuję ciągle, więc ciągle coś się dzieje, a dziewczyny z mojej drużyny podobnie. Tutaj stream, tutaj może jakaś praca zwykła i trochę powrót do rzeczywistości.


Zostaw komentarz